Eksplozja ładunku wybuchowego w centrum Kijowa. Trzy osoby ranne. Śledczy: Próba zabójstwa

W dzielnicy rządowej w Kijowie eksplodował ładunek wybuchowy. Wydarzenie zostało początkowo zakwalifikowane jako akt chuligański, później jednak śledczy doszli do wniosku, że była to próba zabójstwa.

Próba zabójstwa - tak ukraińscy śledczy kwalifikują teraz wybuch, do którego doszło po południu w centrum Kijowa. W wyniku eksplozji w dzielnicy rządowej ranne zostały trzy osoby. Ich stan jest stabilny.

Ukraińscy śledczy pierwotnie zakwalifikowali eksplozję jako akt chuligański. Obecnie mówią o umyślnej próbie zabójstwa w sposób, który był niebezpieczny dla dużej liczby osób.

Media: Ranni to krewni wojskowego

Jak dowiedziały się ukraińskie media, poszkodowani w wyniku wybuchu to żona, teściowa i przyjaciel rodziny jednego z ukraińskich wojskowych - Wałeryja Czybynejewa, odznaczonego gwiazdą Bohatera Ukrainy dowódcy snajperskiej roty 79. brygady desantowej z Mikołajewa.

Dwoje rannych znajduje się w szpitalu. Według świadków zdarzenia, w kierunku chodnika w dzielnicy rządowej na ulicy Mychajła Hruszewskiego ktoś rzucił ładunek wybuchowy.
Na miejscu czynności śledcze prowadzą policja i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

Dzisiaj na Ukrainie obchodzone jest 26-lecie niepodległości. Z tej okazji w Kijowie przeszła parada wojskowa. W uroczystości uczestniczyli też przedstawiciele państw NATO.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Eksplozja ładunku wybuchowego w centrum Kijowa. Trzy osoby ranne. Śledczy: Próba zabójstwa
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl