"Zamachowiec wybierał kobiety". Nowe informacje i zatrzymania po ataku nożownika w Finlandii

Fińska policja traktuje piątkowy atak nożownika w centrum miasta Turku jako zamach terrorystyczny. Przedstawiciele policji poinformowali, że napastnik prawdopodobnie wybierał kobiety jako cel.

W wyniku piątkowego ataku dwie osoby zginęły, a osiem zostało rannych, w tym trzy ciężko. Wszystko wskazuje na to, że zamach był wcześniej planowany, a jego celem miały być kobiety. Policja stara się, również dzięki współpracy z Europolem, pozyskać więcej informacji, które będą mogły potwierdzić przypuszczenia śledczych. Obydwie ofiary śmiertelne to kobiety, obywatelki Finlandii. BBC podaje, że sześć z ośmiu rannych osób to także kobiety. Wśród rannych są obywatele Szwecji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Żaden Polak nie ucierpiał w ataku.

Głównym podejrzanym jest 18-letni Marokańczyk, który przybył do Finlandii w ubiegłym roku starając się o azyl - twierdzi fińska policja. W sprawie podejrzane są jeszcze cztery inne osoby, które zostały zatrzymane. Jedna jest poszukiwana międzynarodowym listem gończym. 18-latek został postrzelony w udo i przebywa w szpitalu. 

Śledczy poinformowali, że w nocy uzyskali dodatkowe informacje i obecnie śledztwo prowadzone jest pod kątem dokonania zamachu terrorystycznego.

W nocy policja zatrzymała w jednym mieszkaniu w Turku pięć osób podejrzanych o współudział w zamachu. Ustalono, że kontaktowali się oni z podejrzanym. Ich rola w zamachu jest aktualnie badana. W miejscu ataku zabezpieczono dowody, przesłuchano również podejrzanego oraz poszkodowanych.

Trzy osoby, włącznie z podejrzanym, przebywają na oddziale intensywnej terapii szpitala w Turku.

Szef policji kryminalnej Robin Lardot wyraził nadzieję, że nie dojdzie do eskalacji napięcia, choć dziś ma odbyć się demonstracja na rynku w Turku, a wczoraj zaatakowana została pizzeria w Pargas w południowo-zachodniej Finlandii. W związku z zamachem w Turku nie podwyższono stopnia zagrożenia zamachami terrorystycznymi - od czerwca obowiązuje ten sam podwyższony stopień zagrożenia.

Zamach w Barcelonie. Dziesiątki zabitych i rannych

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
"Zamachowiec wybierał kobiety". Nowe informacje i zatrzymania po ataku nożownika w Finlandii
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl