Tajemnicze zabójstwo 14-latki w Holandii. Policja prosi o pomoc Polaków

W holenderskiej miejscowości pojawiły się plakaty w języku polskim. Policja prosi o pomoc w ustaleniu okoliczności zabójstwa nastolatki.

14-letnia Savannah Dekker zaginęła 1 czerwca w Bunschoten koło Utrechtu. Jej ciało znaleziono trzy dni później. Choć policja aresztowała już w tej sprawie 16-latka, wiele pytań śledczych pozostaje bez odpowiedzi. Dlatego policja szuka wciąż świadków, którzy mogliby powiedzieć coś więcej o tym, jak zginęła dziewczyna.

W Bunschoten mieszka wielu Polaków, więc policjanci postanowili zwrócić się do nich za pomocą plakatów z tekstem po polsku. Na plakatach czytamy, że policja chciałaby nawiązać kontakt z "osobami, które w czwartek 1 czerwca 2017 roku między godziną 14.00 a godziną 16.00 przebywały w parku De Vinken w Bunschoten". Tam właśnie znaleziono ciało Savannah Dekker.

Oto pełna treść ogłoszenia, którą zamieścił serwis dla holenderskiej Polonii Niedziela.nl:

Policja zwraca się do Państwa z prośbą o pomoc

Policja zwraca się do Państwa z prośbą o pomoc w śledztwie związanym ze śmiercią dziewczynki Savannah Dekker w Bunchoten.

Policja szuka osób, które w czwartek 1 czerwca 2017 roku między godziną 14.00 a godziną 16.00 przebywały w parku De Vinken w Bunschoten. Policja pragnie porozmawiać z tymi osobami.

Czy byłeś w tym parku? Bądź masz informacje, które mogą się okazać istotne w tym śledztwie? Skontaktuj się z policją i zadzwoń pod numer 0900-8844

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Tajemnicze zabójstwo 14-latki w Holandii. Policja prosi o pomoc Polaków
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl