Cios w antyszczepionkowców: włoskie przedszkola nie przyjmą ich dzieci. To nie koniec kar

Włoski rząd wydał dekret zakazujący przyjmowania do żłobków i przedszkoli dzieci, które nie zostały poddane obowiązkowym szczepieniom. Inne kary przewidziano dla rodziców dzieci w wieku szkolnym.

Dekret ma wejść w życie najpóźniej we wrześniu, przed początkiem roku szkolnego. Dzieci do lat 6 będą przyjmowane do żłobków i przedszkoli dopiero po przedstawieniu zaświadczenia o szczepieniach między innymi przeciw dyfterytowi, tężcowi, polio, krztuścowi, różyczce i odrze, na którą we Włoszech choruje coraz więcej dzieci.

W szkołach będą kary

Jeśli chodzi o szkoły podstawowe i średnie, dzieci bez obowiązkowych szczepień będą mogły do nich uczęszczać, bo rząd uznał, że prawo do nauki jest niezbywalne. Rodzice będą musieli się jednak liczyć z karami finansowymi w wysokości kilku tysięcy euro.

Dotychczas we Włoszech nieszczepienie dzieci nie było związane z żadnymi sankcjami. 

Dodatkowo listę chorób, przed którymi należy zaszczepić dzieci do 6 lat, zwiększono z czterech do dwunastu.

A TERAZ ZOBACZ: Z chińskich więzień docierają rozpaczliwe wołania o pomoc

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Cios w antyszczepionkowców: włoskie przedszkola nie przyjmą ich dzieci. To nie koniec kar
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl