Zdjęcie karmiącej senator z Australii obiegło świat. "Czekam na dzień, kiedy to będzie normą"

Kiedy w 2003 r. Kirstie Marshall próbowała nakarmić niemowlę w australijskim Parlamencie, została wyproszona z sali. Prawo zostało jednak zmienione i wczoraj Larissa Waters z dumą nakarmiła swoje dziecko.

"Tak dwumiesięczna dziewczynka tworzy historię w Australii" - grzmią od wczoraj zagraniczne media. Chodzi o maleńką Alię Joy, córeczkę senatorki Larissy Waters - pierwsze dziecko nakarmione piersią w australijskim Parlamencie.

Przypadek Kirstie Marshall

O tym, że Australijczycy mają problem z młodymi matkami w polityce, można było się przekonać w 2003 roku. Wtedy to Kirstie Marshall przyszła na obrady z narodzoną zaledwie 11 dni wcześniej Charlotte Louise. Kiedy niemowlę zgłodniało, matka bez namysłu zaczęła je karmić piersią. Chwilę później została wyproszona z sali. Usłyszała też, że w Izbie Reprezentantów mogą zasiadać tylko jej członkowie. A więc nie Charlotte.

Młode matki do polityki

W lutym 2016 roku, między innymi dzięki staraniom Larissy Waters, cały Senat otworzył się na matki z dziećmi. Niedługo później Waters zaszła w ciążę. Już wtedy było jasne, że kobieta nie zamierza długo pozostawać na urlopie macierzyńskim. Chwilę po narodzinach Alii Joy, zamieściła na Twitterze jej zdjęcie, zapowiadając, że w ciągu kilku tygodni wróci do pracy z niemowlęciem na rękach. "I, tak, jeśli będzie głodna, nakarmię ją" - podkreśliła.

Kobieta wielokrotnie zaznaczała, że jeżeli więcej młodych Australijek ma się zająć polityką, to zarówno świeżo upieczone matki, jak i ojcowie, muszą się czuć swobodnie w pracy.

Pod zdjęciem karmiącej piersią Larissy przeważają pozytywne komentarze. Ludzie z całego świata piszą, że są z niej dumni, że jej działania są ważne i że należy adresować problem powrotu młodych matek na rynek pracy.

"Czekam na dzień, kiedy to będzie normą

"Wyraz twojej twarzy mówi wszystko! Jesteś niesamowita, nie przestawaj walczyć o zmiany na lepsze!"

"Dziękujemy, że reprezentujesz nas - pracujące matki. Oby jak najwięcej takich kobiet w biznesie!"

Oczywiście nie zabrakło też opinii osób, które uważają, że kobiety powinny spędzać czas z dziećmi w domu i że publiczne karmienie piersią nie jest właściwym zachowaniem.

"Tak nie powinno być. Po pierwsze, dziecko powinno być w domu albo w żłobku. Takie zachowanie nie jest odpowiednie i tylko niepotrzebnie rozprasza innych"

Naukowcy odkryli, że cesarskie cięcia wpływają na ewolucję. W Polsce to aż 40% wszystkich porodów

Więcej o: