Wybory we Francji. Pierwsze słowa Marine Le Pen? Sprytnie odwróciła sytuację

Marine Le Pen przed swoimi zwolennikami nie chciała mówić o przegranej w wyborach prezydenckich. Sytuację odwróciła na swoją korzyść.

- Moi rodacy, Francuzi wybrali nowego prezydenta. Zagłosowali za kontynuacją tego samego. Zadzwoniłam do Emmanuela Macrona z gratulacjami - powiedziała Marine Le Pen w pierwszym przemówieniu po ogłoszeniu sondażowych wyników. Podziękowała swoim wyborcom.

Francuzi wybrali nasz sojusz jako pierwszą siłę opozycją wobec nowego prezydenta

- stwierdziła Le Pen.

Emmanuel Macron wygrywa wybory prezydenckie we Francji

Centrysta Emmanuel Macron zwyciężył ze zdecydowaną przewagą we francuskich wyborach prezydenckich. Według różnych sondaży Macron zdobył od 65 do 66 procent głosów. Jego rywalka, skrajnie prawicowa kandydatka Frontu Narodowego Marine Le Pen zdobyła od 34 a 35 procent.

Co się dzieje we Francji? Czytaj więcej w naszej relacji na żywo >>>

Wybory prezydenckie we Francji. Marine Le Pen oddała głos w drugiej turze

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Wybory we Francji. Pierwsze słowa Marine Le Pen? Sprytnie odwróciła sytuację
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl