Merkel nic nie robi sobie z zakazu. Spotkała się z królem Arabii Saudyjskiej z odkrytą głową

Angela Merkel odwiedziła Arabię Saudyjską. Mimo panujących w tym kraju obostrzeń dotyczących ukrywania włosów w przestrzeni publicznej przez kobiety, niemiecka kanclerz pojawiła się u boku króla Salmana z odkrytą głową.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel przybyła do Arabii Saudyjskiej na rozmowy z królem Salmanem. Polityk została powitana przez monarchę i innych oficjeli w mieście Dżudda na zachodzie kraju. Merkel poszła w ślady m.in. premier Theresy May, Hillary Clinton i Michelle Obamy i nie zakryła włosów.

W Arabii Saudyjskiej, jak pisze Independent, obowiązuje restrykcyjny zbiór zasad, jeśli chodzi o ubiór: kobiety muszą zakrywać całe nogi, również ich włosy nie mogą być widoczne. To nie jedyne zakazy, które czekają płeć żeńską w tym kraju. Kobieta nie może swobodnie poruszać się poza domem, na każdym kroku towarzyszy jej męski strażnik z rodziny, nie może także prowadzić pojazdów.

Częściowy zakaz zakrywania twarzy w Niemczech

Kanclerz niedawno apelowała o zakazanie noszenia burki w Niemczech. - Powinna być zakazana, jeśli tylko jest to prawnie możliwe - powiedziała. W zeszłym tygodniu niemiecki parlament uchwalił ustawę zabraniającą całkowitego zakrywania twarzy przez kobiety pracujące w wojsku, sądownictwie i służbie cywilnej podczas pełnienia przez nie obowiązków służbowych. Teraz zmiany musi zatwierdzić Bundesrat (Rada Federalna Niemiec).

Szefowa niemieckiego rządu będzie prawdopodobnie namawiać przywódców krajów leżących na Półwyspie Arabskim, by przyjmowali uchodźców i zapewnili pomoc humanitarną uciekającym przed konfliktami zbrojnymi. Po wizycie w państwie króla Salmana, Merkel ma udać się do sąsiednich Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

A TERAZ ZOBACZ: Dzieci ofiarami chemicznego ataku w Syrii