Donald Trump grozi Korei Północnej: "Sami rozwiążemy ten problem"

• Donald Trump rozmawiał z prezydentem Chin o Korei Północnej• Chiny chcą "pokojowego" rozwiązania konfliktu z Koreą• Trump oświadczył, że w razie potrzeby USA same "rozwiążą ten problem"

Prezydent Chin Xi Jinping spotkał się w weekend z Donaldem Trumpem na Florydzie. Politycy rozmawiali o napiętych relacjach z Koreą Północną. Chiny przyznały, że problem istnieje, zapowiedziały jednak, że chciałyby go rozwiązać "w sposób pokojowy". Zdaniem prezydenta USA to za mało. Trump napisał na Twitterze: "Korea Północna prosi się o kłopoty. Jeśli Chiny zdecydują się pomóc, to świetnie. Jeśli nie, poradzimy sobie sami!".

Dowiedz się więcej:

Co do tej pory zrobiły Stany Zjednoczone?

Stany Zjednoczone skierowały w sobotę 8. kwietnia w stronę Korei Północnej lotniskowiec, a także kilka krążowników rakietowych i niszczycieli. To odpowiedź na wystrzelenie kolejnej rakiety balistycznej przez Koreę. Pocisk średniego zasięgu, wystrzelony w ubiegłym tygodniu, według Amerykanów z wyrzutni na wschodnim brzegu Korei Północnej, wpadł do morza na skutek awarii. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Niszczyciele, lotniskowiec i ciężki sprzęt z USA na manewrach w Korei. Pjongjang: "To wstęp do inwazji"

Jak Korea Północna odpowiedziała na atak USA?

Pjongjang w oficjalnych komunikatach uznał manewry Stanów Zjednoczonych za próbę generalną przed inwazją. Władze Korei Północnej stwierdziły, że broń nuklearna ma charakter obronny. "Lekkomyślne ruchy prowadzące do inwazji na Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną osiągnęły poważny etap. Jeśli Stany Zjednoczone odważą się na akcję zbrojną, KRLD jest gotowa zareagować na każdy tryb wojny narzucony przez US" - oświadczyły władze.

A TERAZ ZOBACZ: FBI sprawdza, czy Rosja pomogła wygrać Trumpowi

Więcej o: