Oto nowy bohater Wielkiej Brytanii. Polityk do końca próbował ratować śmiertelnie rannego policjanta

Tobias Ellwood został okrzyknięty bohaterem, gdy świat obiegło jego zdjęcie z ataku w Londynie. Wiceszef brytyjskiego MSZ z twarzą umazaną krwią próbuje reanimować ranionego nożem policjanta.

Wiceminister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Tobias Ellwood nie wahał się ani chwili, gdy zobaczył leżącego na ziemi zakrwawionego policjanta. Funkcjonariusz został zaatakowany nożem. Wcześniej napastnik wjechał samochodem w tłum ludzi, w końcu został zastrzelony przez policję.

Ellwood próbował reanimować policjanta metodą usta-usta i zatamować krew z jego ran. Był na miejscu przed ratownikami i został aż do przyjazdu karetki. Mimo jednak jego ogromnego zaangażowania, funkcjonariusz nie przeżył. - Stracił za dużo krwi - powiedział polityk. - Miał wiele ran, pod ręką i na plecach - dodał.

"Zdjęcie dnia" - tak pisze o nim Bartosz Węglarczyk. Ellwooda widać w samym środku.

Tobias Martin Ellwood urodził się w 1967 r. w Nowym Jorku (jego rodzice byli Brytyjczykami). Po studiach służył przez pięć lat w wojsku. Jego brat Jonathan zginął w zamachu terrorystycznym na Bali w 2002 r. Rok wcześniej Ellwood został posłem z ramienia Partii Konserwatywnej.

W środę 22 marca po godz. 15 lokalnego czasu na Moście Westminsterskim w Londynie rozpędzony samochód staranował grupę ludzi. Auto wpadło na ogrodzenie parlamentu. Z pojazdu wyszedł mężczyzna i śmiertelnie ranił nożem funkcjonariusza policji. Sam napastnik został zastrzelony przez policję. Nie wiadomo na razie kim był, ani dlaczego dokonał ataku.

Według ostatnich doniesień, zginęło w sumie 5 osób, 40 zostało rannych. Część jest w stanie ciężkim. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Atak przed parlamentem w Londynie. Są ranni, trwa ewakuacja

Weź udział w dyskusji:
Oto nowy bohater Wielkiej Brytanii. Polityk do końca próbował ratować śmiertelnie rannego policjanta
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl