Wpadki na Oscarach można było uniknąć. Ekspert wyjaśnia, jak powinna wyglądać karta z wynikiem

Najpierw zwycięzcą ogłoszono film "La La Land", później Oscar był już w rękach twórców "Moonlight". Do pomyłki na gali najpewniej by nie doszło, gdyby kartka z informacją o zwycięzcy była bardziej czytelna.

Widzowie oscarowej gali nie mogli uwierzyć, gdy chwilę po ogłoszeniu musicalu "La La Land" najlepszym filmem okazało się, że zwycięzcą jest jednak "Moonlight'. Pomylono koperty i odczytano wynik dla zupełnie innej kategorii. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Chris Pizzello / Chris Pizzello/Invision/AP

Eksperci od UX (ang. user experience) zajmujący się projektowaniem stron internetowych i aplikacji pod kątem użyteczności i atrakcyjności dla użytkowników, zwracają uwagę na błędnie zaprojektowaną kartę z oscarowym zwycięzcą. Gdyby wyglądała inaczej, obecni na scenie mogliby szybko zareagować i zapobiec niezręczności.

- Kategoria, która jest przecież najważniejsza, znajduje się na samym dole, napisana niewielką czcionką i kursywą - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Jessica Kolarz, pracująca w Turcji UX designer, projektantka interfejsów stron internetowych i aplikacji.

Zdaniem projektantki, logo Oscarów powinno znajdować się na samym dole i być mniejsze. - Poświęca mu się sporo uwagi, zupełnie niepotrzebnie - stwierdza Kolarz.  

- Tytuł i kategoria powinny znajdować się na górze, blisko siebie i napisane dużą czcionką. Gala Oscarów to stresująca sytuacja i osobom odczytującym powinno ułatwić się odczytanie kluczowych informacji. Poniżej nazwiska twórców - komentuje Jessica Kolarz.

Tak wygląda oscarowa karta obecnie:

 Oto nasza propozycja nowej oscarowej karty:

Gazeta.pl

Zobacz także: A teraz zobacz: Wielu laureatów wykorzystywało galę oscarową, by zająć stanowisko. Oto najmocniejsze wystąpienia

Wielu laureatów wykorzystywało galę oscarową, by zająć stanowisko. Oto najmocniejsze wystąpienia