Ta mapa pokazuje, ile zanieczyszczeń powoduje używana przez nas energia w tej chwili. Polska czarną wyspą

Ogromna większość wytwarzanej w Polsce elektryczności pochodzi z elektrowni węglowych. To najbardziej "brudna" forma energii - i doskonale widać to na mapie, pokazującej emisje CO2 przez elektrownie państw Europy.

- Węgiel jest naszym podstawowym surowcem energetycznym. Nie zastąpi go żadna energia wiatrowa, nie zastąpi go żadna inna energia, bo się to Polsce nie opłaca - mówił Andrzej Duda. - Polska węglem stoi i to się nie zmieni - zapewniał Antoni Macierewicz. - Polski węgiel będzie w przyszłości synonimem nowoczesności - obiecywała premier Szydło.

Rzeczywiście, węgiel jest podstawą produkcji elektryczności w Polsce. Jakie są tego efekty? Doskonale widać to na poniższej mapie. Pokazuje ona, ile dwutlenku węgla emitowane jest do atmosfery przez produkcję jednej kilowatogodziny (kWh) energii w danej chwili. Im większa emisja, tym bliżej czerni na mapie. A Polska jest czarną wyspą obok brązowych sąsiadów i kilku zielonych państw. ( Kliknij, aby zobaczyć mapę w pełnej wersji)

Polska, produkując 1 kWh, emituje średnio o 50 proc. więcej CO2 niż Niemcy, dwa razy więcej niż Hiszpania i aż sześć razy więcej, niż Francja. Zbliżoną emisję ma jedynie Estonia.

Klikając na poszczególne państwa, dowiemy się, jaki procent produkowanej energii pochodzi z jakich źródeł. W Polsce 84 proc. prądu wytwarza się przez spalanie węgla. Ok. 9 proc. to energia z wiatru, a niewielka część pochodzi z hydroelektrowni i spalania gazu. Nie ma danych o energii z paneli słonecznych.

Dla porównania w Niemczech elektrownie węglowe odpowiadają za 37 proc. produkcji prądu, 12 proc. to energia wiatrowa, 17 - słoneczna, 11 - atomowa.

Liderem prądu z reaktorów nuklearnych jest Francja (70 proc. produkcji), a energii wiatrowej - Dania (60 proc. produkcji). Norwegia wykorzystuje swoje ukształtowanie terenu i produkuje 95 proc. prądu e hydroelektrowniach.

Spalamy dużo węgla, ale niektóre kraje i tak emitują więcej CO2

Patrząc na mapę trzeba pamiętać, że produkcja energii nie jest jedynym źródłem CO2 i innych zanieczyszczeń. Dwutlenek węgla pochodzący ze spalania paliw kopalnych (ropa, gaz, węgiel) wytwarza też przemysł, transport i gospodarstwa domowe.

W 2014 roku ( wg danych KE ) całkowita emisja w Polsce wyniosła 298 mln ton, w Niemczech - 767 mln ton, Francji - 323 mln ton. W emisji "na głowę" Polska także jesteśmy za Niemcami - u nas to 7,8 tony, a u sąsiadów - 9,3 tony na mieszkańca. Jednak już we Francji emisja wynosi 5 ton na osobę, w Rumunii 3,6 tony, w Hiszpanii ok. 6 ton. Europejska średnia to 6,7 tony.

Dwutlenek węgla jest jednym z tzw. gazów cieplarnianych, odpowiedzialnych za globalne zmiany klimatu. Jesteśmy w stanie stwierdzić, czy jego obecność jest efektem zwykłych procesów geologicznych i biologicznych, czy raczej spalania przez ludzi paliw kopalnych. Otóż węgiel z paliw kopalnych zawiera więcej izotopu 12C i właśnie tego izotopu przybywa w atmosferze. 97 procent prac naukowych, które zajmują się ociepleniem klimatu, stwierdza, że ma ono miejsce i przyczyną zmian jest działalność człowieka.

Największymi światowymi emiterami CO2 są Chiny (30 proc. światowej emisji, 7,6 ton na mieszkańca), USA (15 proc. światowej emisji i 16,5 tony na mieszkańca) oraz Indie (7 proc. światowej emisji, 1,8 tony na mieszkańca). Polska odpowiada niecały 1 proc. światowej emisji.