Trump do premiera Pakistanu: "Świetny z pana koleś". Kuriozalna rozmowa telefoniczna pojawiła się w sieci

Donald Trump rozmawiał w poniedziałek z pakistańskim premierem Nawazem Sharifem. Transkrypcja kuriozalnej rozmowy telefonicznej została opublikowana na stronie pakistańskiej agencji prasowej.

- Ma pan bardzo dobrą reputację. Świetny z pana koleś. Pana działania są niesamowite, co widać gołym okiem. Nie mogę się doczekać spotkania z panem. Jak tak rozmawiamy, to odnoszę wrażenie, że znamy się od lat - takimi słowami Donald Trump witał się z pakistańskim premierem Nawazem Sharifem. Tym samym, który po wycieku Panama Papers został powiązany z firmami wydmuszkami swoich dzieci.

Amerykański prezydent elekt rzucał pustymi, radosnymi frazami, sprawiając wrażenie osoby, która nie do końca przygotowała się do tej rozmowy. Trump, który jeszcze w grudniu ubiegłego roku ostrzegał, że ze względu na zagrożenie terrorystyczne muzułmanie nie będą mogli przekraczać granicy Stanów Zjednoczonych, teraz wychwalał Pakistańczyków - czyli właśnie muzułmanów.

[Pakistan - red.] to kraj wielkich perspektyw. Pakistańczycy należą do najinteligentniejszych ludzi na świecie. Zgłaszam gotowość i chęć do odegrania każdej określonej przez pana roli w poszukiwaniu rozwiązań dla czołowych problemów. Będzie to dla mnie zaszczyt i zajmę się tym osobiście. Może pan do mnie dzwonić o każdej porze dnia i nocy, nawet przed 20 stycznia, kiedy obejmę urząd - mówił przyszły prezydent USA

Czy to znaczy, że Donald Trump przestał jednoznacznie utożsamiać islam z terroryzmem? Nie wiadomo. Obiecał jednak, że chętnie odwiedzi "ten fantastyczny kraj, to fantastyczne miejsce fantastycznych ludzi" i poprosił, żeby przekazać Pakistańczykom, że "są wspaniali i wszyscy, których poznał to wyjątkowi ludzie".

PRZECZYTAJ CAŁY ZAPIS ROZMOWY >>>

 

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Trump do premiera Pakistanu: "Świetny z pana koleś". Kuriozalna rozmowa telefoniczna pojawiła się w sieci
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl