Klienci IKEA znaleźli pokój inny niż wszystkie. Betonowa podłoga, gołe ściany, w kącie - baniak z wodą...

W jednym ze sklepów sieci IKEA w Norwegii zbudowano pokój będący repliką syryjskiego domu. Akcja poruszyła klientów - na konto Czerwonego Krzyża wpłacili łącznie 22 miliony euro.

Charakterystyczną cechą wszystkich sklepów szwedzkiej sieci IKEA są pokoje urządzone tak, by zainspirować klientów. Jednak odwiedzający norweski sklep IKEA Slependen znaleźli w nim coś, czego z pewnością się nie spodziewali.

Wraz z Czerwonym Krzyżem IKEA przygotowała replikę domu, w jakim w Damaszku mieszka Syryjka Rana wraz ze swoją 9-osobową rodziną. Gołe szare ściany, betonowa podłoga z kilkoma dywanikami, leżący na niej materac, w kącie baniak z wodą - w takich warunkach na co dzień żyją setki tysięcy ludzi na terenach objętych wojną

Przedmioty w pokoju opatrzono karteczkami podobnymi do tych, na których opisane są produkty w sklepie. Tu jednak znalazły się informacje o tym, jak radzą sobie ludzie w Syrii i z jakimi problemami spotykają się codziennie. Co najważniejsze, na każdej kartce była też informacja o tym, jak można im pomóc. 

Przedstawiciele agencji reklamowej POL, która przygotowała pokój mówią, że mogli po prostu postawić w sklepie kilka tablic ze zdjęciami. Jednak takie zaskakujące pomieszczenie zadziałało znacznie mocniej - według twórców akcji o nazwie "Syria 25 m kw." klienci zareagowali dużym wsparciem finansowym dla kampanii Czerwonego Krzyża. Podczas dwóch tygodni października pokój zobaczyło 40 tysięcy osób, które wpłaciły na konto organizacji 22 miliony euro.