Pozwalała mu gwałcić 11-letnią córkę w zamian za heroinę. On wszystko nagrywał

• April Corcoran z Ohio skazana za handel 11-letnią córką
• Dziewczynka była zmuszana do seksu z dilerem narkotykowym
• Kobieta może spędzić w więzieniu co najmniej 51 lat

Zmuszała 11-letnią córkę do seksu z 40-letnim dilerem narkotykowym Shandellem Willinghamem w zamian za heroinę. 32-letnia narkomanka April Corcoran z Ohio w Stanach Zjednoczonych została skazana na co najmniej 51 lat więzienia. Niewykluczone jednak, że spędzi za kratkami całe swoje życie, jeśli np. nie będzie poddawała się więziennym regułom. Łącznie uznano ją winną 27 przestępstw.

Jak informuje "Huffington Post", diler, z którym dziewczynka musiała uprawiać seks, często nagrywał zbliżenia z 11-latką. Po wszystkim matka "nagradzała" dziewczynkę heroiną, po której dziecko wymiotowało. Traumatyczne wydarzenia miały miejsce w 2014 r. Dziewczynka została zgwałcona co najmniej kilkukrotnie.

Babcia dziewczynki, Sylvia Corcoran, przyznała w sądzie, że widziała wstrząsające nagrania wideo pokazujące gwałt na dziewczynce.

- Zobaczyłam moją wnuczkę, słyszałam jej cienki głos. To było przerażające, niezwykle przerażające. Jak ona [April Corcoran - red.] mogła to zrobić? Nie wiem, czy moja wnuczka kiedykolwiek będzie mogła normalnie żyć - stwierdziła. 

 

Matka: moje wybory były samolubne

Portal Guardian Liberty Voice cytuje oświadczenie April Corcoran, które odczytała w sądzie.

Kobieta stwierdziła, że "czuje się okropnie i dokonywała samolubnych wyborów". Przyznała, że jest świadoma tego, iż wydarzenia będą miały wpływ na dziewczynkę do końca jej życia. Dodała też, że jest jej wstyd i "zżera ją poczucie winy".

Prokuratura i sąd potępiają matkę 11-latki

- Wszyscy wiemy, że narkotyki zmuszają ludzi do robienia różnych rzeczy, ale niepojęte jest to, jak matka może oddawać własne dziecko - mówiła prokurator Katherine Pridemore cytowana przez the New York Daily News. Stwierdziła, że Corcoran powinna "umrzeć w więzieniu". Również sędzia Leslie Ghiz przyznała, że to najgorsza sprawa, z jaką zmierzyła się w ciągu ostatnich kilku lat.

Jak podaje telewizja WKRC, dziewczynka mieszka teraz ze swoim ojcem, macochą i dwójką rodzeństwa. 11-latka miała myśli samobójcze, jest pod stałą opieką psychologów i psychiatrów.

Rozprawa narkotykowego dilera Shandella Willinghama ma odbyć się 10 sierpnia.

Ciężko uwierzyć, że ktokolwiek chce to brać...