Tusk: To jest dramatyczny moment. Nie możemy przewidzieć konsekwencji

1. Przewodniczący RE zabrał głos nt. wyników głosowania na wyspach2. Tusk: "Nie możemy przewidzieć wszystkich jego konsekwencji"3. Jednocześnie stwierdził, że "nie należy reagować histerycznie"

- Liczyliśmy na inny wynik referendum. To dramatyczny moment. Nie możemy przewidzieć wszystkich konsekwencji tego głosowania. To sprawa historyczna, ale nie należy reagować histerycznie. Jesteśmy przygotowani również na taki negatywny scenariusz. UE nie jest tylko projektem na dobrą pogodę - mówił Donald Tusk.

 Przypomniał też, że do czasu ostatecznego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, prawo unijne będzie obowiązywało na wyspach. 

"Najtrudniejsze lata w historii"

W przyszłym tygodniu ma się odbyć spotkanie w sprawie przyszłego kształtu Unii Europejskiej. "W imieniu wszystkich 27 liderów: Jesteśmy zdeterminowani, aby utrzymać 27 państw w Unii Europejskiej" - napisał Tusk na Twitterze. 

Mówił o tym też krótko podczas konferencji. - Zaproponowałem nieformalne spotkanie 27 liderów, musimy porozmawiać o przyszłości Unii. To prawda, że ostatnie lata były najtrudniejszymi w historii Unii. Ale zawsze pamiętam, co powtarzał mi ojciec. Mówił: Co cię nie zabije, uczyni cię silniejszym - zakończył swoje krótkie wystąpienie Tusk.

 

Więcej o: