Hiszpania chce podziału władzy nad brytyjskim Gibraltarem

1. Hiszpania zaproponowała "współdzielenie" kontroli nad Gibraltarem 2. Gibraltar jest terytorium zależnym od Wielkiej Brytanii 3. 96 proc. mieszkańców Gibraltaru głosowało za pozostaniem w UE

Po ogłoszeniu wyników referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, Hiszpanie zaproponowali objęcie "wspólnej kontroli" nad Gibraltarem. Chodzi o to, żeby przynajmniej tymczasowo oddać Gibraltar pod wspólny zarząd, tak, żeby utrzymał on dostęp do wspólnego rynku UE.

- Perspektywa całkowicie się zmienia, otwierają się nowe możliwości dla Gibraltaru. Formuła „podziału władzy” jest bliższa niż kiedykolwiek wcześniej - powiedział szef MSZ Hiszpanii Jose Manuel Garcia-Margallo.

Hiszpańska jurysdykcja

Hiszpania będzie naciskała na Gibraltar, by powstrzymał się od negocjacji z UE po wystąpieniu Wielkiej Brytanii ze wspólnoty. Jednocześnie będzie dążyć do rozmów dwustronnych i poszukiwania możliwości wspólnej kontroli, a ostatecznie pełnej hiszpańskiej kontroli nad wyspą - powiedział Garcia-Margallo. 

Mieszkańcy Gibraltaru dwukrotnie odrzucali możliwość przejścia pod hiszpańską jurysdykcję - w referendach z 1967 i 2002 roku. W referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, ogromna większość (około 96 proc.) osób opowiedziała się za pozostaniem w Unii. 

Sytuacja mieszkańców Gibraltaru

Niewielki półwysep położony na południowym wybrzeżu Półwyspu Iberyjskiego jest terytorium zależnym od Wielkiej Brytanii od 1713 roku. Gibraltar jest osią sporu w brytyjsko-hiszpańskich relacjach.

Większość mieszkańców Gibraltaru to Brytyjczycy, jednak tysiące Hiszpanów przybywa tam codziennie do pracy. Premier Hiszpanii Mariano Rajoy poinformował, że Brexit nie wpłynie na sytuację tych osób - nadal będą mogły swobodnie poruszać się między Hiszpanią a wyspą.

Jak Brexit i inne głębokie przemiany w polityce i gospodarce wpłyną na przyszłość Europy? Przeczytaj w tych książkach >>