Zagubione kluczyki powodem odmowy odszkodowania z AC

Jesteś przezorny i kupujesz ubezpieczenie AC? Możesz nie otrzymać odszkodowania, jeśli na przykład nie zgłosisz kradzieży lub zagubienia kluczyków do samochodu. Okazuje się, że jest to częsty powód odmowy wypłaty świadczenia z polisy AC i skarg składanych do Rzecznika Finansowego.

Przy zawieraniu umowy AC właściciel pojazdu musi odpowiedzieć na szereg pytań. Klientów zobowiązują do tego ubezpieczyciele, np. w OWU przygotowanym przez PZU znajduje się zapis, zgodnie z którym „ubezpieczający zobowiązany jest podać do wiadomości PZU wszystkie znane sobie okoliczności, o które PZU zapytywał w formularzu oferty”. Dotyczy to także liczby posiadanych kluczyków i sterowników służących do uruchomienia pojazdu. Odpowiedzi nie należy udzielać pochopnie. Wyjaśniamy, dlaczego.

Czym jest ubezpieczenie AC?

Jest to nieobowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne, o wykupieniu którego każdy kierowca decyduje indywidualnie. Taką polisę nabywają głównie właściciele nowych samochodów, choć zdarza się, że składkę opłacają również kierowcy emocjonalnie związani ze swoimi pojazdami. Standardowo, odszkodowanie z tego ubezpieczenia jest wypłacane po uszkodzeniu samochodu w wyniku działania sił natury, pożaru lub osób trzecich oraz po jego kradzieży. Współcześnie zakup ubezpieczenia AC jest ułatwiony – można to zrobić przez internet. Polisę najbardziej opłaca się zakupić wraz z ubezpieczeniem OC. Na zakupie tym można także sporo zaoszczędzić, np. wyszukując ubezpieczenie samochodu w porównywarce Rankomat.pl.

Ubezpieczyciel zapyta o liczbę kompletów kluczyków

Podczas składania wniosku o AC towarzystwa ubezpieczeniowe proszą klienta o informację dotyczącą min.  ilości posiadanych kluczyków lub innych urządzeń służących do uruchomienia pojazdu. Ubezpieczyciel może sprawdzić, czy ich ilość zgadza się z deklaracją klienta, podczas inspekcji auta lub dopiero, gdy zwróci się on z żądaniem wypłaty odszkodowania. Wtedy też brak zapasowych kluczyków czy sterownika może okazać się źródłem kłopotów – ubezpieczyciel nie będzie chciał wypłacić należnego odszkodowania.

Kradzież kluczyków? Niezwłocznie zgłoś to ubezpieczycielowi!

Chwila nieuwagi czy nieostrożności może doprowadzić do zagubienia kluczyków lub sterownika. Co w takiej sytuacji? Nie warto zwlekać, ale jak najszybciej zgłosić ten fakt ubezpieczycielowi. Obowiązek ten wynika z OWU – wszyscy ubezpieczyciele zobowiązują swoich klientów do zgłoszenia zguby. Różnice polegają m.in. na terminie, w jakim należy to zrobić.

Link 4 wymaga od klientów zgłoszenia o utracie kluczyków w trakcie 7 dni. Właściciel samochodu musi też na własny koszt dokonać wymiany zamków. Aviva z kolei na poinformowanie daje klientowi tylko 3 dni robocze, ale gwarantuje też odszkodowanie albo za wyrobienie nowych kluczyków (lub sterowników) albo za wymianę bądź przeprogramowanie sterownika centralnego zamka lub włącznika zapłonu. Dodatkowo ubezpieczony nie straci zniżki za bezszkodową jazdę, o ile koszty wymiany lub przeprogramowania nie przekroczą 500 zł. Dorobienie brakującego kluczyka do starego kompletu nie jest przez ubezpieczycieli akceptowane.

Kradzież samochodu z kluczykami – co dalej?

Właściciele samochodów korzystający z ubezpieczenia AC mogą liczyć na to, że po kradzieży pojazdu otrzymają odszkodowanie. Co jednak w sytuacji, gdy do kradzieży doszło przez nieostrożność kierowcy – złodziej skorzystał z chwili nieuwagi i odjechał pojazdem, w którym pozostały kluczyki lub sterownik? Niemal pewne jest, że towarzystwo ubezpieczeniowe odrzuci wniosek o wypłatę odszkodowania. Dlaczego?

W OWU wszystkich ubezpieczycieli znajduje się podobnie brzmiący zapis, zgodnie z którym składając wniosek o odszkodowanie, klient musi dostarczyć wszystkie posiadane komplety kluczyków i sterowników (wyjątkiem jest rozbój). Jeżeli tego nie zrobi, towarzystwo ubezpieczeniowe przyjmie, że ubezpieczony popełnił rażące zaniedbanie. W ten sam sposób ubezpieczyciele motywują odmowę wypłaty środków, gdy w pojeździe nie zostały aktywowane wszystkie urządzenia przeciwkradzieżowe.

Zróżnicowane orzecznictwo Sądu Najwyższego

Kierowca, któremu towarzystwo ubezpieczeniowe nie wypłaciło odszkodowania powołując się na fakt, że nie zachował on należytej staranności, może złożyć reklamację. Jeżeli to nie pomoże, pozostaje droga sądowa. Mimo że Sąd Najwyższy niejednokrotnie wypowiadał się w takich sprawach, to orzecznictwo jest bardzo zróżnicowane.

W wyroku z dnia 27 kwietnia 2001 r. (sygn. akt III CKN 300/00) Sąd Najwyższy stwierdził, że ubezpieczyciel nie może odmówić wypłaty świadczenia wówczas, gdy do kradzieży pojazdu doszło podczas zamiany miejsc za kierownicą z rzekomym nabywcą pojazdu. Prokonsumenckie podejście wykazał również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 stycznia 2014 r. (sygn. akt I CSK 155/13), w którym to uznał, że włożenie kluczyków do kieszeni kurtki i następnie pozostawienie jej w miejscu publicznym, ale na oku właściciela, nie jest podstawą do odmowy wypłaty świadczenia.

Z kolei orzeczenie wydane przez Sąd Najwyższy w dniu 27 października 2017 r. (sygn. akt IV CSK 730/16) okazało się korzystne dla ubezpieczyciela. Sąd podzielił jego stanowisko – odszkodowanie nie należy się klientowi, który wraz ze zgłoszeniem szkody przedstawił ubezpieczycielowi klucz, który nie pochodził z oryginalnego wyposażenia samochodu (badania mechanoskopijne wykazały, że został on dorobiony).

Dochowaj należytej staranności – uchroń się przed odmową wypłaty z AC

Jak można się uchronić przed odmową wypłaty odszkodowania z AC? Rankomat przypomina podstawowe zasady bezpieczeństwa, które skutecznie chronią pojazd i gwarantują wypłatę świadczenia w razie jego kradzieży:

  • po wyjściu z samochodu uruchamiaj wszystkie urządzenia przeciwkradzieżowe,

  • zabieraj ze sobą dokumenty,

  • nie pozostawiaj (nawet na chwilę) kluczyków lub sterowników w samochodzie,

  • jeżeli zgubiłeś klucze lub sterowniki, zgłoś to niezwłocznie ubezpieczycielowi i postępuj zgodnie z jego wskazówkami.

Wykazując się ostrożnością, możesz skutecznie uchronić się przed przykrymi niespodziankami, w tym przed kradzieżą samochodu i problemami z dochodzeniem od ubezpieczyciela odszkodowania z AC.