Nowe policyjne alfy stoją w magazynach

Policyjne radiowozy alfa romeo 159 od miesiąca stoją w magazynach zamiast łapać piratów drogowych. Komendant główny poprosił o wyjaśnienia, dlaczego tyle to trwa.

O tym, że nowe radiowozy ciągle stoją pierwsze poinformowało radio RMF FM.

Opóźnienie w przekazaniu radiowozów do służby wynika ze sporów o dokumentację między komisją KGP odbierającą je a firmą sprzedającą - wyjaśnia Mariusz Sokołowski z KGP. Wszystkie formalności powinny być załatwione do końca tygodnia - dodaje. Wtedy samochody trafią do służby.

Jak wyjaśnia Sokołowski po podpisaniu dokumentów nie będzie już nic stało na przeszkodzie, żeby radiowozy wyjechały na ulice. One fizycznie są już w województwach. A z chwilą formalnego przejęcia ich przez KGP, komisje w komendach wojewódzkich też je przejmą - wyjaśnia.

120 sztukami nowych radiowozów alfa romeo 159 policja chwaliła się w połowie grudnia . Model 159 został wyposażony w benzynowy silnik o pojemności 1,8 litra. 200 koni pod maską rozpędza pojazd do "setki" w mniej niż 7 sekund.

Nowe radiowozy mogą mierzyć prędkość wszystkich pojazdów dookoła. Zarówno tych jadących zarówno przed, jak i za radiowozem. Oprócz tego alfa posiada coś, czego do tej pory w Polsce nie było - specjalny radar, który jest w stanie zmierzyć prędkość auta wyprzedzającego radiowóz, a także samochodu nadjeżdżającego z przeciwka. Alfy mogą też pełnić funkcję fotoradaru.

Wszystkie samochody kosztowały około 15 milionów złotych. Część środków pochodziła z unijnych dotacji.

W serwisie policyjni.pl także: Para "opiekunów" wykorzystywała seksualnie 12-latkę

Wybierz najlepsze zdjęcie wszystkich edycji konkursu "Uprzejmie donoszę"

Więcej o: