Badania: 10 proc. wypadków samochodowych z winy pasażera

Z badań przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców wynika, że przyczyną aż 10 proc. wypadków może być dekoncentracja, do które przyczyniła się osoba siedząca na miejscu pasażera.

Polscy policjanci potwierdzają słowa Amerykanów z AAA Foundation for Traffic Safety. Pasażer ma duży wpływ na bezpieczeństwo podczas jazdy. Ich zdaniem dużą rolę odgrywa płeć osoby siedzącej obok - Kobiety, które są pasażerkami stopują kierowców i namawiają ich do bezpieczniejszej jazdy. Natomiast mężczyźni bardzo często podpuszczają kierowcę do szybszej jazdy - tłumaczy Marcin Książkiewicz.

"Pasażer nigdy nie powinien łapać kierownicy"

Z badań wynika, że problem dotyczy głównie młodych, niedoświadczonych i jednocześnie bardzo skłonnych do podejmowania ryzyka kierowców. Tacy są najbardziej podatni na sugestie osoby siedzącej obok. - Wpływ pasażera na zachowanie kierowcy jest niebagatelny. Określone zachowanie takiej osoby może determinować zarówno bezpieczny jak też niestety ryzykowny styl jazdy kierowcy - mówi Zbigniew Weseli, szef Szkoły Jazdy Renault.

Fachowcy wyróżniają kilka zachowań, które znacznie mogą wpłynąć na bezpieczeństwo podczas jazdy. Chodzi tu o odwracanie uwagi kierowcy np. poprzez pokazywanie mu zdjęć czy budynków znajdujących się poza zasięgiem jego wzroku. Dodatkowo zachowaniami, które mogą znacznie utrudnić jazdę są "pomoc" polegająca na łapaniu za kierownicę czy zagadywanie. Oprócz tego pasażer nie powinien doprowadzać do kłótni z kierowcą, ponieważ ten drugi wyprowadzony z równowagi może popełnić błąd kosztujący życie zarówno jego jak i pasażera.

W serwisie policyjni.pl także: Zobacz jak ćwiczą antyterroryści [ZDJĘCIA]