Kazachstan: Odyseja lankijska

24 emigrantów ze Sri Lanki zatrzymała na syberyjskim stepie kazaska policja. Lankijczycy byli przekonani, że są w Niemczech

Kazachstan: Odyseja lankijska

24 emigrantów ze Sri Lanki zatrzymała na syberyjskim stepie kazaska policja. Lankijczycy byli przekonani, że są w Niemczech

Zadania nielegalnego przerzucenia Lankijczyków z ich rodzinnej wyspy do Europy podjął się znany im miejscowy "przedsiębiorca" (kontrabanda emigrantów jest na Sri Lance procederem powszechnie znanym). Do Omska na rosyjskiej Syberii emigranci zostali przerzuceni samolotem przez Dubaj. W Rosji lankijscy tułacze (mężczyźni w wieku 20-40 lat) zostali zamknięci w jakiejś chałupie, a ich gospodarze odebrali im paszporty i pieniądze. Po trzech tygodniach zostali załadowani do szczelnie zamkniętej ciężarówki i wyruszyli w podróż.

Po pięciu godzinach jazdy samochód zatrzymał się w szczerym polu. Opiekunowie kazali im wysiadać, zapewniając, że to już Niemcy. Na odchodne poradzili Lankijczykom, by maszerowali, gdyż inaczej zamarzną na śmierć, i unikali przez jakiś czas kontaktów z tubylcami.

Cztery dni później błąkających się po stepie, przemarzniętych Lankijczyków (jeden umarł z zimna, towarzysze nieśli jego zwłoki) zatrzymali policjanci z Pawłodaru.

reuters, wj