Chopin w mieście: Grające origami

Stalowa rzeźba przedstawiająca żurawia stanęła wczoraj na bulwarze Poleskim obok Muzeum Manggha. To kolejna część projektu ?Chopin w mieście? realizowanego przez Krakowskie Biuro Festiwalowe.

- Całość na swój sposób odnosi się do zjawiska przemijania. Jak wiotkie papierowe formy, tak i ta, mimo że ze stali, w końcu podda się upływowi czasu. Rudy kolor na powierzchni rzeźby to rdza, pierwsza oznaka degradacji - podkreśla autor rzeźby Aleksander Janicki.

Pięciometrowy żuraw nawiązujący kształtem do papierowych figurek tworzonych w technice origami otoczony jest kilkoma głośnikami, z których dobiegają dźwięki kompozycji Fryderyka Chopina. Wykonawcami nagrań są wybitni pianiści, m.in.: Martha Argerich, Vladimir Ashkenazy, Rafał Blechacz i Nelson Freire.

Zdaniem Janickiego projekt ma symbolizować dialog kultur i tradycji polskiej oraz japońskiej. Nieprzypadkowy jest więc wybór miejsca, bo - jak twierdzą inicjatorzy przedsięwzięcia - Muzeum Manggha od początku istnienia skupia się na wymianie kulturowych doświadczeń Dalekiego Wschodu i Europy.

Żuraw to trzecia multimedialna (grająca) instalacja krakowskiego artysty plastyka zrealizowana w ramach projektu "Chopin w mieście". Na placu Jeziorańskiego stanęła jego Kula satelitarna, a u wylotu ul. Szewskiej - Przyst@nek.