"Pluję na wszystkich, parkuję gdzie chcę" [WIDEO]

Młodzi Rosjanie znaleźli sposób na rozprawienie się z kierowcami parkującymi gdzie popadnie. Od pewnego czasu, każdy moskiewski kierowca, który zatrzyma się w miejscu niedozwolonym może się spodziewać, że na jego szybie wyląduje naklejka z napisem "Pluję na wszystkich, parkuję gdzie chcę".

"Pluję na wszystkich, parkuję gdzie chcę" - od pewnego czasu naklejki z takim hasłem zaczęły pojawiać się na szybach źle zaparkowanych samochodów w stolicy Rosji. Naklejki są przyklejane prze grupę młodych moskwian, którzy postanowili zafundować kierowcom terapię wstrząsową, a przebieg swoich "akcji" upublicznić w Internecie. Popularne serwisy wideo są pełne filmów, na których widać nierzadko rozwścieczonych kierowców zrywających naklejki zajmujące połowę przedniej szyby.

Akcja stała się na tyle poważna, że zaczęły o niej informować krajowe media, które pochwalają inicjatywę. Komsomolska prawda podaje, że w Moskwie nie brakuje chamów, którzy parkują gdzie chcą w myśl zasady im droższy samochód tym większa pogarda dla innych. Jak wynika z filmów zamieszczonych w Internecie inicjatorzy akcji nikogo nie oszczędzają. Niezależnie od tego czy za kierownicą siedzi potężny mężczyzna czy kobieta.

Nierzadko podczas oklejania dochodzi do rękoczynów. Kierowca czarnego Bentleya zaparkowanego na środku ulicy rzucił się na operatora kamery. Natomiast mężczyzna siedzący za kierownica Daci logan w obronie swojej przedniej szyby postanowił użyć gazu pieprzowego.

Do tej pory moskiewscy kierowcy parkowali gdzie popadnie na przejściach dla pieszych, trawnikach, chodnikach czy środku jezdni. Czy młodzi ludzie nauczą ich uprzejmość w stosunku do innych uczestników ruchu drogowego? To się okaże.

W serwisie policyjni.pl także: "Nie faszerujemy psów narkotykami" [WIDEO]

Czy taka akcja przydałaby się w Polsce?
Więcej o: