Oryginał nakazu aresztowania 'agenta Mossadu' już w Polsce

Do Polski dotarł już z Niemiec oryginał Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec "Uriego Brodsky'ego". Mężczyzna, który posługuje się paszportem na takie nazwisko według niemieckiego tygodnika "Der Spiegel" jest członkiem izraelskiego wywiadu i przygotowywał zamach na przywódcę palestyńskiego Hamasu. Dziesięć dni temu został zatrzymany na warszawskim Okęciu.

Brodsky'ego ściga Berlin, bo według ich ustaleń pomógł on jednemu z zamachowców w wyrobieniu niemieckiego paszportu. Prokurator postawił mu zarzut poświadczenia nieprawdy i pomocnictwa w sfałszowaniu dokumentów.

Po zatrzymaniu na Okęciu polski sąd zadecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na okres 40 dni. Do wydania Brodsky'ego naszym zachodnim sąsiadom niezbędny był właśnie oryginał nakazu aresztowania. - Do tej pory dysponowaliśmy jedynie kopią, procedura wymaga natomiast oryginału. Ten oryginał wpłynął więc możemy podjąć dalsze kroki w tej sprawie - tłumaczy w rozmowie z TOK FM rzeczniczka prokuratury okręgowej w Warszawie prokurator Monika Lewandowska. - Planujemy potwierdzić jeszcze autentyczność paszportu ściganego. Następnie wystąpimy do Sądu Okręgowego w Warszawie o wydanie ściganego stronie niemieckiej. - dodaje.

O swojego obywatela upominał się też Izrael, ale na razie zrobili to jedynie politycy w czasie publicznych wystąpień. Żaden formalny wniosek Izraela odnośnie Brodsky'ego do polskiej prokuratury do tej pory nie trafił.