To dopiero projekt

O rządowym projekcie zmiany ustawy o ochronie zwierząt mówi przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa

To dopiero projekt

O rządowym projekcie zmiany ustawy o ochronie zwierząt mówi przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa

Ewa Siedlecka: Czemu ma służyć przepis o "zwalczaniu" bezdomnych zwierząt?

Marek Jezierski, departament produkcji zwierzęcej i weterynarii Ministerstwa Rolnictwa: - Ten przepis w ostatniej chwili wprowadziło do projektu Ministerstwo Ochrony Środowiska. Chodzi o to, że niektóre zwierzęta powinny być zwalczane na terenie parków narodowych i rezerwatów dlatego, że czynią szkody (np. zagryzają sarny czy niszczą ptasie gniazda). Przepis jest jednak bardzo ogólny i można rozumieć, że odnosi się nie tylko do rezerwatów. Zdaję sobie sprawę, że jest kontrowersyjny i zapewne wzbudzi protesty. Ale to dopiero projekt, nad którym Sejm zaczyna pracę.

Dlaczego w projekcie przewidziano przepisy, o których wiadomo, że nie są zgodne z dyrektywami UE lada chwila wchodzącymi w życie? Np. dopuszcza się klatkowy chów kur niosek, z czego UE się wycofała.

- Unia rozłożyła na kilka lat proces dostosowywania się hodowców do nowych przepisów. Tak więc nie można powiedzieć, że nasze prawo byłoby sprzeczne z dyrektywami unijnymi. Ale spodziewam się, że i tu nasze propozycje mogą zostać zmienione w toku prac w parlamencie. Zresztą szczegółowe przepisy zawarliśmy w projektach rozporządzeń, które są dopiero wstępną propozycją. Już teraz nastawiamy się na to, że trzeba będzie je zmienić, zwłaszcza tam, gdzie dotyczą prosiąt i kur.