Odszkodowanie za niesłuszne postawienie zarzutów

Dziś niesłusznie skazany czy aresztowany może dochodzić swoich praw przed sądem i dostać rekompensatę za czas odsiadki. Ministerstwo Sprawiedliwości chcę zezwolić na ten sam zabieg w przypadku niesłusznego postawienia zarzutów - informuje Rzeczpospolita.

Niesłuszne skazanie czy aresztowanie jest ogromną krzywdą wyrządzaną obywatelowi. W wyniku której niejednokrotnie dochodzi do rozpadu małżeństwa, utraty pracy czy zdrowia. W przypadku, gdy okaże się że osoba skazana czy przetrzymywana w areszcie śledczym jest niewinna, może ona domagać się od wymiaru sprawiedliwości zadośćuczynienia.

Postawieni zarzutów to duża dolegliwość

Nie zawsze jednak musi dochodzić do skazania i osadzenie w zakładzie karnym żeby odczuć dolegliwości śledztwa. Bardzo często zdarza się że już samo postawieni zarzutów wiąże się z poważnymi konsekwencjami. - Ostracyzm towarzyski, bojkot zawodowy, biznesowy - mówi Mikołaj Pietrzak z kancelarii adwokackiej Pietrzak & Sidor. Niestety w przypadku samego "tylko" postawienia zarzutów, które okazały się niesłuszne obywatel nie ma możliwości ubiegania się o odszkodowanie.

Resort sprawiedliwości pracuje nad zmianą przepisów w tej kwestii. "Ma to być nowa procedura dochodzenia odszkodowania (i zadośćuczynienia) prowadzona przez sądy karne, wzorowana na postępowaniu o odszkodowanie za niesłuszne skazanie, a zwłaszcza za tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie, obecnym już w kodeksie." - czytamy w dzisiejszej Rzeczpospolitej.

Pomysł zmiany przepisów przypadł do gustu prawnikom. - Wprowadzenie takiego prostego mechanizmu odszkodowawczego do samego postępowania karnego jest jak najbardziej zasadny - mówi Pietrzak. - Możliwość dochodzenia swoich praw za niesłuszne postawnie zarzutów może powstrzymać prokuratorów i zmusić ich do pewnej refleksji przed pochopnym stawianiem zarzutów - dodaje.

W serwisie policyjni.pl także: Złodziej zaklinował się w kontenerze z używanymi ubraniami