Baza na Księżycu? "Znaleźliśmy miejsce"

Dom przy księżycowym kraterze? Zapomnijcie. Naukowcy znaleźli na Księżycu inne miejsce, w którym ludzkie osiedle miałoby większe szanse przetrwania. To ogromny otwór w ziemi - podaje CNN.

Wielka dziura, a właściwie komin, znajduje się w wulkanicznej części Księżyca zwanej Marius Hills. Ma ok. 65 metrów szerokości i ponad 79 metrów głębokości - napisano w amerykańskim magazynie naukowym "Geophysical Research Letters", który cytuje CNN. Odkryto ją dzięki zdjęciom z satelity Selene.

Artykuł opublikowano już w listopadzie, ale dopiero teraz media zwróciły na niego uwagę.

Naukowcy twierdzą też, że miejsce byłoby dobre na ewentualną bazę, bo chroni je cienka warstwa lawy. Dlatego przebywający w kominie mogliby przetrwać ostrą temperaturę, jakie panują na Księżyc, oraz ataki meteorytów czy silne promieniowanie. - To ważny kandydat na przyszłą bazę, w której naukowcy mogliby badać Księżyc - pisze w magazynie zespół naukowców kierowany przez Junichi Haruyamę z japońskiej agencji kosmicznej JAXA.

Już wcześniej naukowcy odkryli na Księżycu podobne wulkaniczne kominy, ale ten mógłby być najlepszy na przyszłą bazę właśnie z powodu otoczki z lawy oraz dlatego, że jego ściany są silne i nie grożą zawaleniem.

Nad budową bazy na Księżycu pracuje NASA, która nie komentuje publikacji o nowoodkrytym kominie wulkanicznym.