Maczety, noże i siekiery, czyli z czym pseudokibice Wisły Kraków jadą na mecz

Maczety, noże, kij bejsbolowy oraz siekiera - taki arsenał znaleźli policjanci w wynajętym pociągu specjalnym, którym na mecz do Sosnowca przyjechali kibice Wisły Kraków.

Podczas niedzielnych derbów Krakowa, które odbyły się na Stadionie Ludowym w Sosnowcu nie obyło się bez awantur. Kiedy pracownicy służby porządkowej podjęli interwencję wobec grupy kibiców, którzy nie chcieli poddać się kontroli osobistej, około trzystu pseudokibiców wybiegło z sektorów stadionu i rzuciło się na pracowników służby. Chuligani brutalnie kopiąc, uderzając pięściami i niebezpiecznymi przedmiotami, przyparli swoje ofiary do ogrodzenia.

Do akcji wkroczyli policjanci, którzy używając siły fizycznej, pałek szturmowych i gazu pieprzowego rozgonili grupę chuliganów - pseudokibice uciekli w kierunku sektorów stadionu. Dwaj pracownicy służby porządkowej zostali ranni. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Dalej spotkanie przebiegło już bez niebezpiecznych incydentów.

Ciekawostką jest jednak to, co znaleźli policjanci przeszukując wynajęty pociąg, którym kibice Wisły Kraków przyjechali na mecz. Funkcjonariusze ujawnili w nim pokaźny arsenał w postaci maczet, noży, kija bejsbolowego i siekiery.

W serwisie policyjni.pl także: 15-latek kupił malucha żeby zaimponować koleżankom

Więcej o: