Bicie Platformy PIT-em trwa. Sejm zdecyduje co z uchwałą

Po Senacie we wtorek także sejmowa komisja finansów publicznych opowiedziała się za wyrzuceniem do kosza ustawy przerzucającej na pracodawców obowiązek sporządzenia PIT-u za pracowników.

Pod koniec października Senat przyjął uchwałę odrzucającą ustawę wywracającą do góry nogami dzisiejsze zasady rozliczeń z podatku od dochodów osobistych. Bo dziś obowiązek złożenia i sporządzenia rocznego zeznania podatkowego spoczywa na podatniku. Rząd chciał go przerzucić na jego pracodawcę. I to tak, żeby nowe zasady objęły już rozliczenia za 2009 r.

Zaskoczeniem była już decyzja Sejmu, w którym opozycja wsparta głosami koalicyjnego PSL przeforsowała odsunięcie reformy o rok. Tak żeby objęła dopiero rozliczenia za 2010 r. Prawdziwą sensacją było jednak dopiero negatywne stanowisko Senatu - wszak PO ma tam większość głosów. Okazuje się jednak, że i na tym nie koniec przykrych niespodzianek dla rządu. We wtorek za uchwałę Senatu poparła bowiem sejmowa komisja finansów publicznych.

Na nic zdały się apele wiceministra finansów Macieja Grabowskiego, który prosił posłów, by poparli ustawę. Przekonywał, że uprości to życie 5 mln podatników, których wedle szacunków Ministerstwa Finansów rozliczyliby pracodawcy.

- Jestem pełen uznania dla Senatu. Popieram w pełni jego uchwałę. Sejm nie miał odwagi, żeby odrzucić projekt rządu - mówił poseł Lewicy Stanisław Stec.

- Stanowisko pracodawców w tej sprawie było druzgocące - przypomniała Elżbieta Rafalska z PiS.

Rzeczywiście, pracodawcy nie zostawili suchej nitki na pomyśle rządu. Przekonywali, że nie można obarczać dodatkowymi obowiązkami i kosztami firm, które i tak borykają się z potężnymi kłopotami wywołanymi światowym kryzysem finansowym.

- Odwagi - wołali w czasie głosowania do posłów PO posłowie Lewicy.

- Nam jej nie brakuje - odpowiedzieli członkowie PO.

- To widać - śmiała się Lewica, gdy PO podniosło ręce za odrzuceniem uchwały Senatu.

Ostatecznie zwyciężyli jednak przeciwnicy ustawy: 19 posłów głosowało za uchwałą Senatu, 18 przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu. - Znów pomógł nam PSL - komentowała opozycja.

- Jeśli w przyszłości będziemy chcieli trochę odciążyć podatników, to po pełnej komputeryzacji urzędów skarbowych, możemy część obowiązków związanych z rozliczeniami przerzucić właśnie na urzędy - skomentował poseł Stec.

Ostateczne o losie uchwały Senatu, a tym samym ustawy, zdecyduje Sejm. Głosowanie prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu.