Przez Facebooka połączysz się ze zmarłym przyjacielem

Od weekendu Facebook oferuje możliwość "kontaktu? z profilem zmarłego przyjaciela. Taka możliwość zbulwersowała użykowników. Prawie 900 tysięcy ludzi skrzyknęło się w grupę i chce wyrzucenia tej funkcji ze strony.

Facebook wprowadził zmiany w ostatni weekend. Teraz użytkownicy mogą skontaktować się na przykład ze zmarłymi przyjaciółmi. Automatycznie generowana jest informacja, która sugeruje połączenie z kontami ludzi, z którymi dawno się nie mieliśmy kontaktu. W ciągu kilku godzin od wprowadzenia tej innowacji setki tysięcy ludzi poczuło się nią dotkniętych. Do grupy, która protestuje przeciw takim usprawnieniom, dołączyło 900 tysięcy osób.

Użytkowniczka Emma, którą cytuje serwis Sky News, mówi, że gdy tylko zalogowała się do serwisu, przywitało ją zdjęcie zmarłego dwa lata temu kolegi. - Jak pewnie wielu z jego przyjaciół, nie wyrzuciłam kontaktu ze swojego profilu, a teraz czuję się dziwnie - mówi. Emma sugeruje, że Facebook coś powinien w tej sprawie zrobić. Według niej musi być jakiś sposób, dzięki któremu ludzie unikną szoku, dostając informację, że powinni skontaktować się ze zmarłymi albo na przykład z byłymi małżonkami.

Bez Facebooka życia nie wyobraża sobie coraz więcej Polaków - pisze dziś "Dziennik Gazeta Prawna". W ostatnich tygodniach nastąpił na niego prawdziwy szturm. Jeszcze na początku lata konta miało niewiele ponad 600 tysięcy osób. Dziś jest to już ponad milion. Na całym świecie z portalu korzysta 300 milionów ludzi.