Francja: Samolot wodował, 6 pasażerów cudownie uratowanych

Za prawdziwy cud uważa się we Francji uratowanie sześciu osób, których samolot wodował na morzu niedaleko Korsyki. Rozbitkowie spędzili kilka godzin w wodzie wśród fal sięgających 4 metrów wysokości.

Ratownicy z francuskiej żandarmerii i marynarki wojennej wiedzieli tylko w przybliżeniu, w jakiej strefie samolot turystyczny Cessna został posadzony na morzu.

Rozbitkowie zostali uratowani, bo przed lądowaniem wszyscy włożyli kamizelki ratunkowe, a pilot otworzył drzwi samolotu. Dzięki temu mogli szybko opuścić kabinę.

Poszukiwania trwały kilka godzin. Pilot i pasażerowie Cessny zostali kolejno wciągnięci na pokład helikopterów.

Wszyscy rozbitkowie zostali przewiezieni do szpitala w Ajaccio na Korsyce. Dwoje z nich ma lekkie obrażenia, wszyscy byli w stanie wychłodzenia organizmu. Tylko dzięki temu, że woda miała temperaturę niemal 20 stopni, cała szóstka mogła przetrwać kilka godzin w oczekiwaniu na pomoc.

Sekretarz stanu do spraw transportu Dominique Bussereau podziękował uczestnikom poszukiwań za "wyjątkową akcję ratowniczą".