Prezydent dziś nie podpisze Traktatu. "Przygotowujemy uroczystą oprawę"

Lech Kaczyński nie dziś, ale dopiero za kilka dni podpisze Traktat Lizboński. - Chcemy zorganizować oficjalną uroczystość, aby nadać rangę temu wydarzeniu - mówi w rozmowie z Gazeta.pl prezydencki minister Paweł Wypych. Podpis zostanie najprawdopodobniej złożony w Belwederze, a prezydentowi będzie towarzyszyć spore grono gości.

Media wcześniej sugerowały, że podpisanie Traktatu Lizbońskiego nastąpi jeszcze dzisiaj. - Proszę uzbroić się w cierpliwość. Traktat na pewno zostanie podpisany przez pana prezydenta - mówi nam Wypych. Kiedy? - Niebawem. Dziś na pewno nie, bo dziś jesteśmy za granicą i wracamy późnym wieczorem. Trudno, żeby pan prezydent podpisywał go na pokładzie samolotu - twierdzi Wypych.

Minister zaznacza, że Kancelaria Prezydenta potrzebuje czasu na "techniczne przygotowanie się do podpisania Traktatu Lizbońskiego". Konkretnie chodzi o zorganizowanie specjalnej uroczystości. - Traktat to poważna rzecz. Nie chcemy umniejszać jego wagi. Przecież odnieśliśmy w czasie negocjacji sukces - mówi Paweł Wypych.

Prezydent podpis złoży w Belwederze

Jak się dowiedzieliśmy podpisanie Traktatu nastąpi najprawdopodobniej w Belwederze. Na uroczystość mają być zaproszeni przedstawiciele rządu, a także Jerzy Buzek, szef Parlamentu Europejskiego. Nie podjęto na razie decyzji, czy prezydent tego dnia wygłosi orędzie do narodu.