24 puszki piwa dziennie. Prohibicja po australijsku

Chcesz obejrzeć wyścigi? To wniesiesz na widownię tylko 24 puszki piwa. Takie ograniczenia wprowadziła australijska policja dla widzów rajdu Bathurst 1000. Prohibicja ma ograniczyć wybryki pijanych kibiców.

Tylko 24 puszki piwa albo cztery litry wina. Tyle dziennie mogą wnieść na widownię ludzie, którzy chcą obejrzeć znane w Australii, wyścigi Bathurst 1000 - donosi serwis BBC. Można też wnieść 36 puszek piwa o niższej zawartości alkoholu.

Wyścigi trwają trzy dni. Prohibicję wprowadzono po raz pierwszy w 2007 roku. Miasteczko było terroryzowane przez bandy pijanych kibiców. Pomysł się sprawdził, więc do niego wrócono.

Ludzie, którzy przyjeżdżają obejrzeć wyścigi, mówią, że chcą pić bez ograniczeń. Policja jest jednak nieustępliwa. - Szanujemy prawo ludzi do zabawy, ale nie pozwolimy, żeby zabawę większości popsuło kilku pijaków - mówi jeden z policjantów Alan Clarke. - Skupimy się przede wszystkim na tych, którzy zakłócają porządek, a są pod wpływem alkoholu - dodaje.