Będzie wyrok w sprawie Tysiąc kontra "Gość Niedzielny"

Alicja Tysiąc chce od redaktora naczelnego "Gościa Niedzielnego" i archidiecezji katowickiej przeprosin i zadośćuczynienia finansowego za sugestie, jakoby chciała zabić swoje dziecko.

Alicja Tysiąc chciała usunąć ciążę, bo urodzenie dziecka groziło jej całkowitą utratą wzroku. Ciąży nie usunęła, ale wada wzroku kobiety pogłębiła się. Tysiąc za odmowę prawa do aborcji pozwała Polskę do trybunału w Strasburgu, który przyznał jej 25 tys. euro odszkodowania.

Kobieta poczuła się dotknięta sugestiami "Gościa Niedzielnego", że chciała zabić swoje dziecko. W pozwie przeciwko tygodnikowi domaga się przeprosin za naruszenie dóbr osobistych i zadośćuczynienia finansowego. Uważa też, że "Gość Niedzielny" bezprawnie ingerował w jej życie prywatne i bezprawnie opublikował jej zdjęcie.

Ksiądz Marek Gancarczyk, redaktor "Gościa Niedzielnego" mówił, że wobec przetaczającej się w mediach dyskusji na temat aborcji jego tygodnik nie mógł stać z boku. Zaznaczył, że dla niego dokonanie aborcji tożsame jest z zabiciem dziecka. Jego zdaniem proces dotyczy nie tylko sprawy usunięcia ciąży, ale też wolności słowa. Dziś prawdopodobnie zapadnie decyzja w tym procesie. Wyrok spodziewany jest około godziny 11:00.