Brytyjczyk chory na autyzm odpowie za włamanie do komputerów armii USA

Gary McKinnon, Brytyjczyk chory na autyzm, nie uniknie ekstradycji do USA. Brytyjski Sąd Najwyższy zadecydował, że chory na autyzm 43-latek odpowie przed sądem w USA za włamanie się do komputerów amerykańskiej armii oraz NASA niedługo po zamachach 11 września. Brytyjczykowi grozi dożywcie.

W 2001 i 2002 roku McKinnon włamał się łącznie do 97 komputerów należących do amerykańskiej armii i agencji kosmicznej NASA. Jak tłumaczył, zrobił to, gdyż szukał ukrywanych dowodów na istnienie UFO.

Amerykańska armia twierdzi, że atak hakerski Brytyjczyka spowodował straty w wartości około 800 tysięcy dolarów.

Adwokaci: Proces powinien się odbyć w kraju

Adwokaci wnioskowali, by ze względu na chorobę McKinnona proces mógł odbyć się w Wielkiej Brytanii. Tam mężczyzna mógłby liczyć na łagodniejszy wyrok.

Jeśli dojdzie do ekstradycji, 43-latek może usiłować popełnić samobójstwo lub wykazywać objawy psychozy - argumentowali prawnicy. McKinnon cierpi na tzw. Zespół Aspergera, który jest formą autyzmu.

Sąd: Ekstradycja

Jednak Sąd Najwyższy przychylił się do poprzednich orzeczeń w tej sprawie. - Decyzja o ekstradycji jest zgodna z prawem i proporcjonalna do wagi zarzucanego czynu - argumentował sąd. Proces odbędzie się więc na terenie Stanów Zjednoczonych, a McKinnon będzie sądzony, jak każdy inny obywatel.

- Jestem załamana. Jeśli zgodnie z prawem, można w ten sposób zniszczyć czyjeś życie, to jest to złe prawo - mówiła tuż po ogłoszeniu decyzji matka Brytyjczyka, cytowana przez BBC.