Nowy spot PiS: Graś jako dozorca

- Rzecznik polskiego rządu udaje się do pracy - takim napisem zaczyna się najnowszy spot PiS, którego głównym bohaterem jest rzecznik rządu Paweł Graś, który pracuje jako dozorca u Niemca.

Spot to niespełna minutowy filmik animowany. Widzimy jak pod dom podjeżdża długa czarna limuzyna z napisem "Rzecznik rządu". wysiada z niej elegancko ubrany Paweł Graś. Limuzyna odjeżdża, a Graś przebiera się w strój dozorcy i zaczyna miotłą zamiatać ścieżkę przed domem.

Potem pojawia się gruby Niemiec w tyrolskim stroju z ogromnym piwem i wyraźnie zadowolony ze swojego pracownika mocno szczypie Grasia w policzek.

Spot PiS: Graś na posługach u Niemca

Na końcu pojawia się napis: "Cuda się skończyły".

Najnowszy spot nawiązuje do informacji, jakoby Paweł Graś i jego żona mieszkają za darmo w willi należącej do niemieckiego biznesmena. W tej sprawie wszczęła kontrolę Izba Skarbowa w Krakowie. PiS domaga się dymisji rzecznika rządu.