Zmarły dostał mandat za złe parkowanie

W stanie Nowy Jork nawet zmarli muszą przestrzegać prawa. Policjanci najpierw wystawili martwemu 59-latkowi mandat za złe parkowanie, a dopiero później zainteresowali się tym, że nie żyje.

George Morales zmarł w sposób naturalny, z powodu choroby serca, na tylnym siedzeniu swojego vana, zaparkowanego pod wiaduktem ruchliwej autostrady.

Rozkładające się zwłoki odkryto po tym, jak ludzie w okolicy zaczęli skarżyć się na nieznośny smród.

Wcześniej, przez kilka tygodni, służby porządkowe interesowały się tylko nieprawidłowym sposobem parkowania samochodu i wystawiały kolejne mandaty.

Nie może tego zrozumieć córka zmarłego, która zgłaszała policji zaginięcie ojca. Twierdzi, ze została zignorowana.

Policja tłumaczy się, że funkcjonariusze nie mogli po prostu przeszukać nieprawidłowo zaparkowanego pojazdu.