Indie przesuwają lotnictwo pod granicę z Chinami

Indie wzmacniają swe siły powietrzne w bezpośrednim sąsiedztwie granicy z Chinami. Na kilku lotniskach w północno-wschodnich Indiach stacjonować będą samoloty wielozadaniowe SU-30 MKI.

Do tej pory samoloty SU-30 MKI, stanowiące trzon uderzeniowych sił powietrznych Indii, stacjonowały wyłącznie w bazach w pobliżu granic z Pakistanem oraz w środkowej części kraju. Od połowy czerwca pojawią się także na lotniskach w północno-wschodnim stanie Asam. Nowe miejsca stacjonowania tych samolotów są częścią indyjskiej polityki obronnej realizowanej na granicy tego kraju z Chinami.

Indie od dawna są zaniepokojone zwiększającą się obecnością chińskich sił wojskowych w Tybecie, a także rozbudowywaną tam przez Pekin infrastrukturą militarną. Z tego względu New Delhi reaktywowało w ostatnim roku kilka nieużywanych od lat lotnisk w Himalajach przeznaczonych dla samolotów wojskowych. Indie zapowiadają także, iż w najbliższych latach wprowadzą do służby kolejne samoloty wczesnego ostrzegania do patrolowania przestrzeni powietrznej w pobliżu granicy z Chinami.

Indyjskie siły powietrzne mają obecnie jeden samolot AWACS, który wykorzystywany jest do obserwacji granicy z Pakistanem. Indie i Chiny od lat rywalizują o przywództwo w regionie Azji Południowej.