Uznali europosła za lenia, chociaż nie żyje od czterech lat

Studenci Uniwersytetu Wrocławskiego ocenili aktywność polskich europosłów. Najmniej pracowitym przyznali tytuł obiboka. Takie miano zyskał europoseł Filip Adwent. Okazuje się jednak, że europarlamentarzysta...nie żyje od czterech lat. Zginął w wypadku samochodowym. O sprawie informuje ?Dziennik.pl?

W raporcie o pracy europosłów studenci podsumowali ich aktywność na forum Parlamentu Europejskiego. Policzyli m. in. ich wystąpienia, rezolucje i sprawozdania. Sprawdzili też, jakie pełnią funkcje w PE, w ilu komisjach i frakcjach działają.

Nieżyjący Filip Adwent nie mógł w tej statystyce wypaść korzystnie. Nie wiadomo, czy umieszczenie w sondażu zmarłego tragicznie europosła to wynik niedopatrzenia. Jednak w okresie swojej pracy w europarlamencie Adwent nie wyróżnił się zbyt dużą aktywnością.

Bez Geremka wśród pracowitych

Raport studentów Uniwersytetu Wrocławskiego wskazał także najbardziej pracowitych posłów.

- W czołówce najaktywniejszych zabrakło nieżyjącego Bronisława Geremka, a przecież o znaczeniu i aktywności tego posła nie trzeba przekonywać - skomentował eurodeputowany Józef Pinior z SdPL.

Tytuł największego lenia zdobył Wojciech Wierzejski, który był europosłem w latach 2004-2005. Zrezygnował z mandatu, gdy dostał się do polskiego Sejmu. Teraz znowu stara się o euromandat. Największym pracusiem została Ewa Tomaszewska z PiS.