CNN: Matka 20-letniej Brytyjki apeluje o pomoc

Jane Orobator, matka Brytyjki aresztowanej w Laosie, w rozmowie z CNN zaapelowała o pomoc w uwolnieniu córki. 20-letnia Samantha Orobator jest oskarżona o przemyt narkotyków. Według laotańskiego prawa, grozi jej za to kara śmierci.

"Co mogę zrobić?"

- Nie wiem, co mogę dla niej zrobić. Co mogę zrobić? Nie mam adwokata. Nie mam nikogo - mówiła w rozmowie z CNN. - Mogłabym oddać swoje życie. Gdybyście tylko mogli mi pomóc...

Jane Orobator wspomina, że gdy córka skończyła 8 lat, wysłała ją do ciotki do Londynu. Chciała, by jej córka wyjechała z Nigerii. Przez lata widywały się sporadycznie. W końcu Jane także przeprowadziła się na Wyspy.

Dyplomaci odwiedzili kobietę

Proces Samanthy ma rozpocząć się lada dzień. Nie podano jednak oficjalnej daty. Jak pisze CNN, laotańskie władze zapewniły stronę brytyjską, że zezwolą na kontakt oskarżonej z adwokatem przed procesem. Jej prawnikiem ma być obywatel Laosu. Wcześniej organizacje zajmujące się obroną praw człowieka alarmowały, że władze nie pozwalają na spotkanie Samanthy z brytyjskim adwokatem. Odmówiono mu wejścia na teren więzienia.

Po tygodniach starań laotańskie władze zgodziły się także, by lekarz i brytyjscy dyplomaci odwiedzili 20-latkę w więzieniu. - Oficjalna wizyta odbyła się wczoraj. Przedstawicielowi ambasady towarzyszył lekarz - powiedział rzecznik brytyjskiej ambasady Daniel Painter. - Nie możemy udzielać informacji na temat stanu zdrowia Samanthy - dodał.

Sprawa Samanthy

Samantha Orobator przebywa w laotańskim areszcie od ośmiu miesięcy . Jest oskarżona o próbę przemytu narkotyków. Jak podano, przekraczając granicę miała przy sobie ponad pół kilograma heroiny. Kobieta twierdzi jednak, że narkotyki znalezione w jej bagażu nie należały do niej.

Według laotańskiego prawa, grozi jej kara śmierci. Jednak wczoraj rzecznik laotańskiego MSZ oświadczył, że Samantha prawdopodobnie uniknie wyroku śmierci . Jak powiedział w CNN, lokalne prawo nie pozwala na dokonanie egzekucji na ciężarnej.