Warszawa: budyń w drożdżówce

Okręg nr 4 jest najbardziej prestiżowy i można w nim zdobyć sporo mandatów. Jest jak słodki budyń okrążony mniej smacznym ciastem tworzonym przez resztę Mazowsza.

Okręg warszawski - jak budyń w drożdżówce - jest ze wszystkich stron okrążony wielkim mazowieckim okręgiem wyborczym. Tutaj kulinarne analogię się nie kończą. Z Warszawy będzie można zdobyć dwa razy więcej mandatów niż na Mazowszu, a kampanię prowadzi się w stolicy łatwiej. Poza tym okręg ten uchodzi za najbardziej prestiżowy.

Partie starają się wystawić w Warszawie najsilniejszych kandydatów. SLD sięgnął po swojego byłego przewodniczącego - i najważniejszego kandydata tej partii w wyborach - Wojciecha Olejniczaka. Wspierać go będzie z ostatniego miejsca listy Piotr Gadzinowski. W zeszłych wyborach SLD nie zdobył z tego okręgu żadnego mandatu, może teraz się uda.

Z list PiS-u o reelekcję będzie starał się Michał Kamiński. Wesprze go grupka posłów: Paweł Poncyliusz, Elżbieta Jakubiak i Arkadiusz Mularczyk oraz eurodeputowana Ewa Tomaszewska. W zeszłych wyborach PiS był zwycięzcą tego okręgu, ale tego sukcesu nie powtórzy. Ma szansę zdobyć dwa mandaty.

Pewnym zwycięzcą w tym okręgu jest Platforma. Zawdzięcza to nie tylko stałemu poparciu warszawian, ale w dużej mierze także bardzo silnej liście wyborczej. Otwiera ją Danuta Huebner, a na drugim miejscu jest były wiceszef PiS-u Paweł Zalewski. Wspierają ich m.in. posłowie: Tadeusz Ross i Grzegorz Kostrzewa-Zorbas. Najprawdopodobniej któryś z nich zdobędzie trzeci mandat dla PO z tego okręgu.

Mniejsze partie też wystawiły swoich asów. Na czele PSL-u stoi poseł Janusz Piechociński, a centrolewicy - Dariusz Rosati. Libertas "jedynkę" dał Arturowi Zawiszy. O wyborców powalczy z nim jego dawny partner polityczny Marek Jurek, pierwszy na liście Prawicy Rzeczypospolitej.

"Jedynką" UPR-u będzie szef tej partii Bolesław Witczak, a Samoobrony Jan Sochocki. Polska Partia Pracy wystawiła Elżbietę Fornalczyk, która skutecznie walczyła o możliwość zakładania związki zawodowe w sieci sklepów Tesco. Ciekawe, czy z równą skutecznością zawalczy o głosy warszawiaków. Mniejsze partie mają małe szansę zdobyć mandat. Niespodziankę może sprawić tylko centrolewica.

Pełne listy wyborcze