Przywódca sekty religijnej uciekł z więzienia helikopterem

Przywódca sekty religijnej Juliano Verbard uciekł helikopterem z więzienia na francuskiej wyspie Reunion. Verbard został skazany w lutym 2008 roku na 15 lat więzienia za wykorzystywanie seksualne dzieci.

O brawurowej ucieczce więźnia poinformowały władze wyspy. Verbard został skazany na 15 lat więzienia za gwałty i wykorzystywanie seksualne dzieci, których rodzice byli członkami sekty. Według lokalnej gazety Le Quotidien guru i dwóch uwięzionych z nim wyznawców uciekło turystycznym helikopterem porwanym wcześniej przez współpracowników grupy.

Udający turystów porywacze wsiedli na pokład maszyny, po czym zmusili pilotów, by zmienili trasę powietrznej wycieczki. - Jeden z nich przystawił mi do brzucha pistolet. Drugi groził, że rozleje benzynę i podpali helikopter - powiedział pilot w rozmowie z radiem Antenne Reunion.

Helikopter zaczął krążyć nad budynkiem więzienia Domenjod. Maszyna wylądowała na spacerniaku, po czym na jej pokład wsiadło trzech uciekinierów.

Maszyna wylądowała kilkaset metrów dalej. Trzech zbiegów i porywacze wsiedli do czekającego na nich samochodu.

"Ekstremalnie wpływowy manipulator"

27-letni Verbard jest założycielem katolickiej sekty "Bolesnego i Niepokalanego Serca Maryji". Kult ma swoją siedzibę na francuskiej wyspie Reunion na oceanie Indyjskim. Guru twierdził, że jest regularnym świadkiem objawień Matki Boskiej. Członkowie grupy musieli płacić 20 euro za udział w prowadzonych przez niego ceremoniach objawienia Maryji.

Według serwisu ReligionNewsblog.com w 2007 r. został aresztowany pod zarzutem uprowadzenia 12-latka. Porwany chłopiec był synem członkini sekty.

Alexandre Thelahire został zabrany ze swojego domu w Saint Denis, stolicy Reunion.

Według Juliano Verbarda chłopiec był następcą Jezusa Chrystusa i został wyznaczony na następnego przywódcę sekty.

Verbard jest także oskarżony o wykorzystywanie seksualne dzieci członków sekty. W trakcie procesu psychiatra Gerard Toulfayan nazwał go "ekstremalnie wpływowym manipulatorem o wielkiej inteligencji"

Plaga ucieczek

Francuskie więzienia przeżywają plagę spektakularnych ucieczek helikopterami. Od 1986 r. zanotowano 10 takich przypadków. By się przed nimi ustrzec placówki we Francji montują specjalne siatki nad placami spacerowymi.

W 2007 r. z więzienia Grasse uciekł helikopterem morderca i gangster Pascal Payet.