Kraków: ukradli biżuterię wartą 180 tys. zł

Trzech zamaskowanych mężczyzna wpadło do sklepu jubilerskiego i obezwładniło obsługę gazem. Zabrali biżuterię i diamenty warte prawie 180 tys. złotych. Sprawą zajmuje się krakowska prokuratura. W sumie na ławie oskarżonych zasiądzie aż 14 osób.

Przed sądem staną także osoby, które pomagały rabusiom, przygotowały do napadu samochody oraz czwórka paserów, którzy mieli sprzedać zrabowaną biżuterię. W napad zamieszany był też jeden z pracowników ochrony krakowskiego centrum handlowego M1. Tam właśnie mieścił się sklep jubilerski.

Grupa na swoim koncie miała inne napady na sklepy i zakłady jubilerskie. Okradali też apteki i prywatne mieszkania, a nawet wyłudzali kredyty.

Część oskarżonych przyznała się do winy. Niektórzy chcą dobrowolnie poddać się karze. Siedmiu członków grupy ciągle jest w areszcie. Grozi im od 3 do 15 lat więzienia.