Autostrady i inne inwestycje zagrożone przez przetargi

Z powodu braku przetargów i chaosu decyzyjnego zagrożonych jest kilka tegorocznych wielkich inwestycji infrastrukturalnych - pisze "Gazeta Prawna". Dziennik podkreśla, że potrzebne jest przyspieszenia tempa realizacji inwestycji, dzięki czemu nasza gospodarka nabrałaby dynamiki.

Gazeta wylicza, że do tej pory nie udało się podpisać umowy na ostatni przed Warszawą fragment autostrady A2. Niepewny jest również los odcinka tej samej trasy z Nowego Tomyśla do Świecka. Okazuje się bowiem, że niezbędne jest opracowanie drugiego raportu na temat oddziaływania na środowisko jednego z odcinków autostrady.

Według "Gazety Prawnej" w tym roku nie rozpocznie się także budowa nowej drogi wylotowej z Warszawy do Krakowa. Zagrożone jest także rozpoczęcie drugiego etapu modernizacji linii kolejowej z Warszawy do Łodzi.

Prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa Wojciech Malusi ostrzega na łamach dziennika, że firmy budowlane wykorzystują obecnie zaledwie 45 procent swojego potencjału i jak tak dalej pójdzie, w tej branży będą plajty. Jednak wiceminister infrastruktury Patrycja Wolińska-Bartkiewicz zapewnia, że na inwestycje infrastrukturalne w tym roku zostanie przekazane kilkadziesiąt miliardów złotrych, co pozwoli firmom budowlanym złapać drugi oddech.