Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "ped**a"

W Szczecińskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się dziś proces cywilny jaki homoseksualista wytoczył sąsiadce za to, że nazwała go "pedałem", to sprawa bez precedensu.

- Pedał przyprowadził sobie pedała - tak o Tomku (imię zmienione) miała wypowiadać się jego sąsiadka Anna Szmit, 24-letni chłopak nie wytrzymał i pozwał kobietę. Tomek mieszka w miasteczku pod Szczecinem, od dwóch lat żyje ze swoim partnerem. Podczas rozprawy prawie się nie odzywał, reprezentująca go w sądzie młoda pani adiunkt poprosiła media o nie ujawnianie danych osobowych, oraz wizerunku swojego klienta.

"To zemsta!"

Sąsiadka Tomka nie zgodziła się na zaproponowaną ugodę, miała by przeprosić chłopaka w formie ogłoszeń w miejscach gdzie do obrażania dochodziło (czyli w sklepie oraz na klatce schodowej). Szmit zdecydowanie odmówiła. - Nie powiedziałam nic takiego, bo jestem na tyle dorosła i kompetentna, że nie obchodzi mnie kto z kim żyje, czy mieszka - broniła się pozwana.

Kobieta twierdzi, że cały ten proces to zemsta chłopaka i jego matki, za wyroki jakie otrzymali w procesach przed sądem w Kamieniu Pomorskim, w tych przypadkach to Ona miała być pokrzywdzoną, a Tomek miał wyzywać i obrażać sąsiadkę.

Chłopak nie jest sam

Na wszystkich rozprawach Tomkowi towarzyszyć ma przedstawiciel Kampanii Przeciw Homofobi. Na pierwszej rozprawie pojawiła się Elżbieta Dykowska - koordynator szczecińskiego oddziału KPH. - Wspieramy naszego kolegę, przede wszystkim psychicznie, bo jest wystraszony tą całą sytuacją - mówi Dykowska.

Dziewczyna ma nadzieję, że rozpoczęty proces to pierwszy krok do zmiany mentalności Polaków i większej tolerancji w stosunku do gejów i lesbijek.

Pierwsza rozprawa zakończyła się wręczeniem pani Szmit sprecyzowanych na piśmie żądań Tomka. Kolejna odbędzie się 28 kwietnia i zostaną na niej przesłuchani świadkowie.