Ranny lekarz pogotowia odzyskał przytomność

Lekarz Andrzej Nabzdyk, który jako jedyny przeżył wtorkową katastrofę śmigłowca medycznego, odzyskał dzisiaj przytomność.

- Jeszcze nie mówi, ale kontakt z nim jest już możliwy. Na słowa "Andrzej, czy mnie słyszysz" - mrugnął powiekami. Otworzył też oczy, gdy opiekujący się nim lekarz o to poprosił. Jest lepiej - cieszy się Zdzisław Czekierda, rzecznik szpitala wojskowego, w którym ranny przebywa od wtorku.

Andrzej Nabzdyk będzie nadal leczony tlenem. Codzienny pobyt w komorze hiperbarycznej ma przyspieszyć gojenie się ran. Lekarze, którzy się nim opiekują, planują kolejną operację ortopedyczną, ale decyzja o jej terminie jeszcze nie zapadła.

Do wypadku śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego doszło we wtorek pod Jarostowem. Maszyna lecąca na pomoc rannym w karambolu na autostradzie A4 rozbiła się we mgle. W katastrofie zginął pilot i pielęgniarz.

Na czerwonym dywanie. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: