Poranek w Waszyngtonie: tłumy na ulicach i skwerach

Barack Obama za kilka godzin złoży przysięgę prezydencką na schodach Kapitolu. Już teraz na ulicach Waszyngtonu gromadzą się tłumy ludzi, którzy chcą na żywo obserwować inaugurację nowego prezydenta. Według wstępnych szacunków na żywo będzie ją oglądać 2 mln ludzi.

Tłumy ludzi już teraz gromadzą się między Kapitolem, Białym Domem i Mauzoleum Lincolna. Najwytrwalsi pojawili się przed świtem. Koło południa (ok. 18 czasu polskiego) Barack Obama złoży swoja przysięgę prezydencką.

Niektórzy będą stali nawet kilka kilometrów od trybuny przed Kapitolem. Będą obserwować ceremonię na gigantycznych ekranach ustawionych wzdłuż waszyngtońskich błoni.

Waszyngtoński dworzec Union Station i stacje metra w pobliżu miejsca ceremonii są zatłoczone. Co chwilę wysiadają z nich tysiące owiniętych w koce i szaliki ludzi.

Mroźny dzień

Dzisiejszy dzień w Waszyngtonie ma być mroźny. Synoptycy spodziewają się, że może spaść śnieg. Już teraz temperatura nie przekracza - 1 stopnia C.

- Na ulicach Waszyngtonu czuć podniecenie przed uroczystością - relacjonuje CNN. Od wczoraj tysiące ludzi spaceruje wzdłuż błoni przed Kapitolem. Goście robią sobie zdjęcia. Większość z nich jest ubrana w czapki i szaliki z podobizną Obamy.

- Nigdy nie widziałam takiej energii na ulicach. Ludzie uśmiechają się częściej niż zwykle. - mówi Nancy Wigal, 45 - letnia mieszkanka Waszyngtonu.