W stolicy Zimbabwe odcięto wodę w obawie przed cholerą

Większość Harare, stolicy Zimbawbe, nie ma dostępu do wody - alarmują media. Została ona odcięta z powodu niewystarczającej ilości chemicznych środków czyszczących, które są niezbędne w obliczu panującej epidemii cholery - pisze lokalna gazeta "The Herald". W ostatnich miesiącach w mieście na cholerę zmarły co najmniej 473 osoby

- Chciałbym poruszyć kwestię podawania sobie dłoni. Pomimo tego, że to jest część naszej tradycji, uważam że nadszedł czas, aby ludzie przestali to robić - powiedział "The Herald" minister zdrowia Zimbabwe David Parirenyatwa.

Od sierpnia w całym kraju odnotowano prawie 12 tysięcy zachorowań. Cholera jest w Zimbabwe chorobą powszechną, ale obecny jej wybuch jest najsilniejszy od 8 lat. Rozpowszechnia się ona bardzo szybko dzięki całkowitemu załamaniu się systemu opieki zdrowotnej i miejskiej kanalizacji w tym kraju. Rząd tymczasem winą obarcza "zachodnie sankcje", które wymierzone są w prezydenta Roberta Mugabe.

Sankcje zostały nałożone po sfałszowanych przez prezydenta czerwcowych wyborach, w których wybrany został na kolejną kadencję. Opozycja zbojkotowała wybory z powodu towarzyszącej im przemocy, która w ciągu kilku tygodni pochłonęła życie kilkuset osób, w tym wielu prominentnych polityków opozycji.

Po wyborach Unia Europejska wprowadziła liczne sankcje na Zimbabwe, m.in. zakaz wjazdu na swoje terytorium dla blisko 200 polityków i osób związanych z administracją prezydenta Mugabe.

Zimbabwe walczy z ekonomicznym kryzysem. Najnowsze dane mówią o inflacji w wysokości 231,000,000 (231 milionów)% w skali roku, a bezrobocie sięga 80%. W zaistniałej sytuacji państwa nie stać na środki chemiczne do dezynfekcji skażonej wody, ani na lekarzy, którzy mogliby leczyć zarażonych.

Cholera jest niezwykle zaraźliwą chorobą zakaźną powodującą ciężkie odwodnienie i wymioty. W chwili obecnej cholera jest uleczalna, lecz w Zimbabwe ze względu na brak sprzętu medycznego, lekarstw i lekarzy, umiera na nią dziesięciokrotnie więcej zarażonych niż w innych państwach regionu.