Pracownik Wal-Martu zginął pod butami klientów

Pracownik supermarketu Wal-Mart na przedmieściach Nowego Jorku został w momencie otwarcia drzwi zadeptany na śmierć przez klientów - informuje BBC.

Przed drzwiami Wal-Martu ustawił się tłum klientów, który nie bacząc na nic ruszył między półki, gdy tylko otwarto drzwi. Oprócz zabitego 34-latka, stratowanych zostało kilka innych osób, pracowników sklepu i klientów.

Piątek, dzień po Święcie Dziękczynienia, jest początkiem sezonu zakupowego przed gwiazdką i jest on uznawany za miarę nastrojów konsumenckich. Tego dnia w godzinach rannych oferowane są zazwyczaj wysokie promocje, a wiele sklepów otwieranych jest bardzo wcześnie rano. Sklep Toys R Us oferował przeceny rzędu 60 proc. w godzinach od 5 rano do 10. Wiele osób w poszukiwaniu najlepszych okazji ustawia się przed drzwiami sklepów jeszcze przed otwarciem.

Mimo kryzysu, według największych sieci handlowych, łowców okazji w tym roku było równie wielu, jak w zeszłym. Jednak duże przeceny oznaczają, że przychody ze sprzedaży nie będą aż tak wysokie.