Z cyklu PolitGroszki: Suknia Marii Kaczyńskiej

Komentatorzy krytycznie oceniają prezydencką galę. Zupełnie inaczej oceniamy piękną kreację Pierwszej Damy. Maria Kaczyńska zaprezentowała się w gustownej, fioletowej sukni, która najwyraźniej przypadła go gustu także prezydentowi. "Maleńka", "maluszku", "kochanie" - takie słowa można było usłyszeć z ust Lecha Kaczyńskiego. Zobacz zdjęcia.

Wczorajsza prezydencka gala była okazją dla polityków i zaproszonych gości z całego świata do zaprezentowania klasycznych wieczorowych strojów.

Prezydent Kaczyński na gali w Teatrze Wielkim

Maria Kaczyńska , która słynie z dobrego gustu, pokazała się w ciemnej, fioletowej sukni z delikatnego, lejącego materiału, przepasanej błyszczącą szarfą. Pierwsza Dama pozwoliła sobie na nieco ekstrawagancji - góra sukni wyszywana jest cekinami, rękawy wykonano z delikatneg szyfonu. Do tego elegancka kopertówka i idealnie dobrany, perłowy makijaż. PolitGroszkom bardzo podoba się stylizacja Marii Kaczyńskiej : szykowna, ale bez nadmiernego ugrzecznienia, a przy tym kobieca.

Lech Kaczyński też nie zawiódł: wybrał smoking i muszkę, obowiązkowy zestaw dla panów na tego rodzaju uroczysty wieczór. W przeciwieństwie do niektórych ze swoich gości prezydent nie zaliczył wpadki: do smokingu nie włożył krawata albo też nie ubrał się w zwykły garnitur - jak u cioci na imieninach. To drugie można jednak wybaczyć - chodzą plotki, że od dwóch tygodni w Warszawie panuje deficyt smokingów...

Para prezydencka bardzo dobrze prezentowała się podczas powitania zagranicznych gości.

Lech Kaczyński przygotowywał się do gali od dawna, więc nic (nawet komentarze niechętnych mu polityków ) nie mogło zepsuć mu dobrego humoru. Czujne oko kamer telewizyjnych zarejestrowało wczoraj, jak prezydent zwraca się do swojej małżonki słowami: "maleńka", "maluszku" i "kochanie".

Nie zawiódł też były prezydent i jego żona: Jolanta Kwaśniewska postawiła na czerń. Zwracamy uwagę na ciekawe wiązanie żakietu:

Goście gali prezydenckiej pod ostrzałem Jacykowa

Zobacz więcej zdjęć

Więcej o: