"Puls Biznesu": Koniunktura i Święto Trzech Króli

Posłowie zamiast zająć się spadającą koniunkturą kłócą się niepotrzebnie o Święto Trzech Króli - pisze "Puls Biznesu". Dziennik przypomina, że według danych Głównego Urzędu Statystycznego w sierpniu po raz pierwszy od lat spadła produkcja przemysłowa - i wyniosła 3,7 procent mniej niż w sierpniu 2007 roku.

Główny Ekonomista Invest Banku Jakub Borowski uważa, że Polska odczuwa w ten sposób skutki globalnego kryzysu. Jego zdaniem niekorzystna sytuacja na rynkach światowych ma wpływ nie tylko na strefę euro, ale i odbija się na kondycji polskich firm. Według oceny Borowskiego debatowanie w Sejmie nad wprowadzaniem nowego dnia wolnego z okazji Święta Trzech Króli nie ma sensu, akurat gdy gospodarka zwalnia a poziom życia jest znacznie niższy niż średnia unijna. Skracanie czasu pracy ma też wpływ na obniżenie PKB, przez co będziemy gonić kraje Unii Europejskiej dłużej - ocenia ekspert.

Więcej w "Pulsie Biznesu".